Żakowski: Niechęć do związków partnerskich nie wynika z niechęci do homoseksualistów

36 proc. pytanych, przez INSE Research, jest przekonanych, że instytucja związku partnerskiego jest potrzebna w polskim prawie. Prawie 60 proc. uważa, że najbardziej na takich regulacjach skorzystają pary heteroseksualne. - Niechęć do związków nie wynika więc z niechęci do homoseksualistów. To bardzo ciekawe - komentuje Jacek Żakowski.
Z badań INSE Research dla Radia TOK FM wynika, że wprowadzenia regulacji prawnych dla związków partnerskich chce 30 proc. pytanych.

Wyniki zaprezentowano publicystom "Poranka Radia TOK FM". Komentatorzy okazali się dużymi optymistami. Tomasz Lis typował, że 46 proc. pytanych chce usankcjonowania związków partnerskich w polskim prawie; publicysta Tomasz Wołek, że 38 proc. A prof. Wiesław Władyka z tygodnika "Polityka" typował, że zmian wprawie chce 42 proc. pytanych.

"Jesteśmy w kluczowym momencie ewolucji"

- Słysząc, że to 30 proc. wielu może pomyśleć - to niewiele. Ale moim zdaniem to bardzo dużo. Pokazuje jak, mimo wszystko, odbiegliśmy od mentalności z czasów PRL. Bo przecież jeszcze niedawno, pod koniec PRL, takim żałosnym i zawstydzającym symbolem homoseksualizmu w Polsce był tzw. blaszak na placu Trzech Krzyży (publiczna toaleta, miejsce spotkań gejów - red.). Jesteśmy w trakcie ewolucji poglądów - podkreślał Tomasz Wołek.

- Wydaje mi się, że jesteśmy w kluczowym punkcie tej ewolucji. To jest moment, kiedy rzecz zyskuje nowa dynamikę. Liczę na to, że obecność Anny Grodzkiej w prezydium Sejmu będzie motorem tych zmian - dodał gospodarz "Poranka Radia TOK FM" Jacek Żakowski.

"To nie wynika z niechęci do homoseksualistów"

36 proc. pytanych przyznaje, że "instytucja związku partnerskiego jest w polskim prawie potrzebna". - To istotna statystycznie różnica, więcej ludzi uważa, że taka instytucja jest potrzebna niż tych, którzy chcą wprowadzenia - podkreślał Żakowski.

Publicysta zwrócił też uwagę na to, że prawie 60 proc., pytanych przez INSE Research, jest zdania, że na zmianie prawa najbardziej skorzystają pary heteroseksualne. - Ta niechęć do związków partnerskich nie wynika z niechęci do homoseksualistów. To bardzo ciekawe.

Małżeństwo "najwartościowsze"

Wśród przeciwników wprowadzenia praw dla związków partnerskich, blisko 40 proc. tłumaczy, że nowych przepisów nie chcą, bo "małżeństwo nadal pozostaje jedyną wartościową formą dojrzałego związku dwojga ludzi, świadomych przyszłych trudów i zobowiązań".

Zdaniem 33 proc. przyznanie praw związkom nieformalnym "w przyszłości otworzy drogę do adopcji dzieci przez geje i lesbijki".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM