"Dlaczego ja - chrześcijanin - mam kogoś zwalczać?" - ksiądz o wojnie światopoglądowej po słowach Pawłowicz

- Z szacunkiem, zrozumieć - tak, zdaniem ks. Andrzeja Lutra powinniśmy się zachowywać wobec człowieka o innych poglądach, wyznającego inne od nas wartości. Nie deprecjonować, nie dyskryminować. - Wzajemny szacunek, rozmowa i własne świadectwo - to jest odpowiednia droga - tłumaczy duchowny.
- Ja poważnie traktuję swój wybór metafizyczny - to, że jestem człowiekiem wierzącym. Ale chcę też poważnie wysłuchać opowieści o innych drogach. To jest trudne, bo chrześcijaństwo jest religią głoszenia prawdy wiary, ale przede wszystkim chcę - nie zamazując różnic w poglądach - traktować poważnie wybór innych - deklaruje w rozmowie z TOK FM ks. Andrzej Luter.

Po kontrowersyjnych słowach Krystyny Pawłowicz o Annie Grodzkiej i osobach żyjących w - jeszcze prawnie nieuregulowanych - związkach partnerskich i słowach niektórych dziennikarzy, którzy propozycję, aby Grodzka została wicemarszałkinią Sejmu określają mianem "cyrku", zapytaliśmy duchownego: jak chrześcijanie powinni podchodzić do osób nie podzielających ich wiary, o innym światopoglądzie i podejściu do życia? - Z szacunkiem - odpowiada bez wątpliwości ksiądz.

Przede wszystkim - zrozumieć

- Jeżeli mamy do czynienia z człowiekiem niewierzącym, który żyje w społeczeństwie katolickim, to musimy pamiętać, że ma on przede wszystkim potrzebę uznania i zaakceptowania, że jest niewierzący. Nie warto mu tłumaczyć, że jest wierzący, tylko jeszcze o tym nie wie albo że się przekona i kiedyś będzie wierzył - podkreśla ks. Luter.

Dodaje jednak, że przede wszystkim - i to zasada dotycząca wszelkich światopoglądów - trzeba "zrozumieć, szukać wspólnych mostów nawet do najdalszego brzegu". - My zaś musimy pokazywać świadectwo chrześcijańskie - miłosierdzie, szacunek, otwarcie - dodaje nasz rozmówca.

Zwalczać? Narzucać? Dlaczego?

- Dlaczego ja - chrześcijanin - mam kogoś zwalczać? - zastanawia się Luter. - Ja mam świadczyć o swoich wartościach. A czy ktoś je przyjmie czy odrzuci - to jego wolny wybór. Ja mam szanować drugiego człowieka, nie zwalczać.

Duchowny dodaje, że gdy mówimy o regulacjach prawnych, których domagają się różne strony światopoglądowe, to trzeba pamiętać, że nie wszystkie regulacje mogą zostać przyjęte przez wszystkich. - Kościół np. nie uznaje rozwodów, ale nie będzie wnosił o ich zakazanie. Są pewne normy moralne, które głosimy, ale których nie da się prawnie usankcjonować. Nie możemy wprowadzić państwa wyznaniowego, bo idea państwa wyznaniowego nie jest ideą chrześcijańską - zauważa ks. Luter. Podkreśla jednak: - Tak samo myślę, że druga strona powinna wiedzieć, że nie wszystko, co chciałaby usankcjonować prawnie, da się zrobić - nie wszystkie normy moralne da się usankcjonować prawnie.

Tym bardziej nie wolno nic narzucać. - Narzucanie nic nie daje. Bo jak komuś coś narzucę, to ten ktoś to odrzuci. Wzajemny szacunek, rozmowa i własne świadectwo - jeżeli żyję tymi wartościami, które wyznaję, to może do czegoś doprowadzić - podsumowuje ksiądz.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (83)
"Dlaczego ja - chrześcijanin - mam kogoś zwalczać?" - ksiądz o wojnie światopoglądowej po słowach Pawłowicz
Zaloguj się
  • kubadziu

    Oceniono 225 razy 199

    Jestem w szoku. Czy ks. Luter na pewno pracuje dla tego samego Kościoła co o. Rydzyk i abp Michalik?

  • szats69

    Oceniono 98 razy 82

    "- Tak samo myślę, że druga strona powinna wiedzieć, że nie wszystko, co chciałaby usankcjonować prawnie, da się zrobić - nie wszystkie normy moralne da się usankcjonować prawnie."
    -------------------------------
    Tylko w tym rzecz, że związki partnerskie są dla mnie (i zapewne nie tylko) uregulowaniem praktycznym, neutralnym moralnie. nie są przymusowe, nie zmuszają nikogo do zawarcia związku partnerskiego. Inaczej jest ze wspomnianym przez księdza zakazem rozwodów, który by dotyczył wszystkich przymusowo. Widać różnicę? Wybór - brak wyboru.

  • niktwazny126

    Oceniono 83 razy 73

    Wymagać zachowania szacunku od osób pokroju panny Krysi- duża rzecz. Ona świetsza od papieża, a już od ksiedza to na pewno. Nikt jej nie będzie mówił, że białe... Ona mieczem ognistym zlo wypali, wojnę krzyżową wypowie. I nie jest w tej swojej nienawiści sama. "Miłosierdzie, szacunek, otwarcie" - to słowa bardzo obce dla naszych sejmowych przedstawicieli.

  • buk.horror.dulszczyzna

    Oceniono 53 razy 39

    Ciekawy jestem teraz dlaszego losu ks Lutra...
    Może będzie przybijać jakąś listę na jakiś drzwiach?

  • waclawa_obrotna

    Oceniono 89 razy 37

    Dlaczego chrześcijanin ma kogoś zwalczać? Myślę, że odpowiedź na to pytanie znajdzie Pan Luter w pismach papieży, nieomylnych przecież według Kościoła Rzymskiego, którzy dowodzili, dlaczego należy zwalczać pogan, innowierców, heretyków i wrogów kościoła. Czy to nie papieże błogosławili wyruszających na wyprawy krzyżowe rycerzy po to, żeby zwalczali wrogów Chrystusa? Czy to nie pod znakiem krzyża palono na stosach tych, którzy myśleli inaczej? Czy przypadkiem Watykan nie udzielił błogosławieństwa Mussoliniemu, żeby zwalczał wrogów świętej wiary katolickiej? Co się ksiądz dziwi, że katolicka panna Pawłowicz pluje jadem na wrogów kościoła i jedynej słusznej moralności?
    Czy w tej sytuacji Pańskie słowa, Panie Lutrze, nie brzmią zabawnie? Nawoływanie do tolerancji i zrozumienia przez reprezentanta Pańskiej instytucji zawsze zakrawa na kpinę! Dopóki nosi pan koloratkę, trudno inaczej je odbierać, nawet jeśli mówi Pan rozsądnie. Bo za tą koloratką stoi wieleset lat niegodziwości kościoła, któremu Pan służy.

  • kopandol

    Oceniono 47 razy 33

    Ks. Sowa, Ks. Boniecki, Ks.Luter .......a dalej długo,długo nic.
    Jest takich zapewne więcej i szkoda, że tak mało aktywnych medialnie bo skoro w tysiącach parafii działają postaci o zupełnie odmiennych poglądach, głos tych trzech to wołanie na puszczy.
    No ale jak widać po trybunach sejmowych i profilach partii prawicowych ich wyborcom nie podoba się model kościoła jaki reprezentują ci trzej księża - wolą model rydzykowo-smoleński.

  • docsnugg

    Oceniono 38 razy 24

    Nie wnikam, gdzie i z kim :) ten ksiądz przewagaraował zajęcia z indoktrynacji.

    Ale takie podstawy; że zwalczać należy z całą surowościa i poświęceniem nieudowonodniony byt zwany szatanem, to nawet najgłupszy absolwent seminarium posiadł :)

  • szymek_50

    Oceniono 26 razy 22

    Ksiądz Andrzej widocznie wierzy w cuda, ale może to być źle odebrane, na konserwatywnie skrajnie prawicy polskiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX