Zadymiarze z UW: będziemy zakłócać konferencje lewaków i liberałów na uczelniach aż nastanie prawdziwa równość

Po wczorajszym wtargnięciu na wykład prof. Magdaleny Środy na Uniwersytecie Warszawskim Niezależne Stronnictwo Akademickie zapowiada na Facebooku, że będzie ?zakłócać konferencje na uczelniach o charakterze lewicowym, aż do czasu, kiedy nastanie prawdziwa równość?.- Jeśli podobne akcje będą się powtarzać, będziemy reagować podobnie - zaznacza dla portalu Gazeta.pl rzeczniczka UW, Anna Korzekwa.
Wczoraj, podczas wykładu prof. Magdaleny Środy "Moralność w życiu publicznym" na Uniwersytecie Warszawskim , na salę wdarła się grupa zamaskowanych ludzi. Napastnicy skandowali "Pedały! Pedały!" i "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!". Doszło do szarpaniny z strażą uniwersytecką. Zadymiarze wyrwali skrzydło drzwi. Została wezwana policja, która ukarała dwóch najbardziej krzykliwych napastników mandatami w wysokości 500 zł.

Odwet za odwołanie debaty z Ruchem Narodowym

Zadymiarze rozrzucili na UW ulotki, z których wynika, że akcja była odwetem za odwołanie debaty Niezależnego Zrzeszenia Studentów z Ruchem Narodowym przez władze UW. Ulotki były popisane przez Niezależne Stronnictwo Akademickie, które są - jak wynika z ich strony internetowej - sympatyzującą z Młodzieżą Wszechpolską "grupą zaangażowanych studentów, którzy czynem i słowem propagują patriotyzm.".

Spotkanie, które chciał zorganizować NZS, miało się odbyć 20 lutego, jednak w końcu zostało odwołane przez władze UW. - W zaproponowanej formule - bliższej wiecowi politycznemu niż standardom akademickim - spotkanie nie mogło przynieść niczego dobrego ani dla uniwersytetu, ani dla jakości dyskursu publicznego w naszym kraju - mówiła rzeczniczka UW Anna Korzekwa.

Zadymiarze z UW: Będziemy zakłócać konferencje, aż nastanie "równość"

Niezależne Stronnictwo Akademickie, jak wynika z ich wpisu na Facebooku, uważa, że na uniwersytetach dopuszcza się do głosu przedstawicieli jednej tylko strony. "Lewacy i liberałowie próbują od zawsze w sposób totalitarny zawłaszczyć sobie przestrzeń publiczną do głoszenia swoich poglądów" - czytamy we wpisie.

"Oświadczamy, że w ramach promowanej przez nich 'równości' jako organizacja studencka będziemy zakłócać konferencję na uczelniach o charakterze lewicowym, aż do czasu, kiedy nastanie prawdziwa 'równość' i do debaty na uniwersytetach dopuszczone zostaną środowiska o poglądach narodowych i patriotycznych" - zapowiada stowarzyszenie.

Pod wpisem organizacja zamieściła zdjęcie ulotki, która była rozrzucana na UW w trakcie wykładu prof. Środy.

UW: Jeśli podobne akcje będą się powtarzać, będziemy reagować podobnie

Co na to sam Uniwersytet Warszawski? - Byłoby dobrze, gdyby następnym razem członkowie NSA: zdjęli maski, przestali krzyczeć, a zamiast tego usiedli w ławach, posłuchali i podyskutowali. Niech to będzie wymiana myśli, a nie wymiana haseł i przepychanki - zaznacza rzeczniczka UW Anna Korzekwa. - Jeśli jednak podobne akcje będą się powtarzać, będziemy reagować podobnie - dodaje.

DOSTĘP PREMIUM