Zdziwisz się, gdzie teraz można odebrać przesyłkę z sądu

Definicja "placówki pocztowej" nie odnosi się do tego, jak taki punkt ma wyglądać. A skoro nie ma szczegółów, to punkty odbioru wyglądają różnie. Sex shop, "ciucholand", sklep spożywczy - o takich miejscach, w których odbieraliście swoje przesyłki, pisaliście do nas. Zobaczcie najdziwniejsze z nich!
O tych miejscach już do nas pisaliście:

1. Stoisko alkoholowe "w sąsiedniej wsi"

Pisze mecenas Andrzej Sieradzki: "Katastrofa trwa. Wczoraj i dziś ani doręczyciela, ani awizo. Mój sąsiad, biegły lekarz sądowy ortopeda, wczoraj dostał awizo z sądu od chłopaka, który mienił się doręczycielem. Pismo sądowe odbierał w sąsiedniej wsi, w sklepie spożywczym na stoisku alkoholowym. Proszę, niech to będzie tylko zły sen".

2. Kwiaciarnia

Kwiaciarnia mieszcząca się w drewnianej budce jest w Gdańsku. Właścicielka jednak uspokaja... - Przesyłki przechowywane są w szufladzie zamykanej na klucz. Dostęp do szafki mają wyłącznie pracownicy kwiaciarni.



3. Sex shop

Pani Eliza, nasza czytelniczka, odebrała pocztę w "sklepie z gadżetami typu gumowe penisy i biusty z wulgarnymi napisami".

4. Punkt Udzielania Pożyczek "Prometeusz"

O tym miejscu informuje białostocki oddział "Gazety Wyborczej": Punkt Udzielania Pożyczek "Prometeusz" przy ulicy Malmeda 132. Tyle że... znalezienie takiego adresu byłoby cudem, ponieważ taki nie istnieje. Punkt mieści się pod adresem ponad sto numerów wcześniej... Dziennikarze jednak pocałowali klamkę - na drzwiach widniała kartka z napisem: "Zaraz wracam".

5. To... miejsce



A gdzie Wy, Państwo, odbieracie swoje przesyłki sądowe? Piszcie do nas i wysyłajcie zdjęcia na problem@tok.fm

Nowy blog - Anna Gmiterek-Zabłocka zajmie się Twoją sprawą! >>
Kliknij, by przeczytać artykuł

DOSTĘP PREMIUM