Śnieżyce i porywisty wiatr. Zablokowane autostrady. Marznący deszcz i śnieg. Zima zaatakowała cały kraj

W całym kraju szaleją śnieżyce popychane przez silny, porywisty wiatr. Na drogach potworzyły się zaspy, na głównych ulicach stolicy zalega kilkucentymetrowa warstwa śniegu, pod którą może być lód. Służby oczyszczające miasto zabierają się do roboty. Kto nie musi wychodzić, niech lepiej zostanie w domu.
Jesteś w podróży? Utknąłeś w zaspach? Dookoła szaleje śnieżyca? Wyślij nam zdjęcie na Alert24.pl, 605 24 24 24

W wielu częściach kraju atak zimy sparaliżował ruch na drogach. w niektórych miejscach spowodował awarie energetyczne. W miastach ulice są pokryte warstwą śniegu, spod którego nie widać oznakowanej nawierzchni jezdni. W Warszawie o świcie wyjechały na drogi pługi i solarki, jednak warunki na drogach i tak są bardzo trudne - kierowcy docierają do pracy z kiludziesięciominutowym opóźnieniem.

Atak zimy powoduje niewielkie opóźnienia pociągów. Wszystkie trasy kolejowe są jednak przejezdne. Rzecznik prasowy PKP PLK Krzysztof Łańcucki powiedział, że opóźnienia nie są duże - pociągi przyjeżdżają średnio kilka lub kilkanaście minut później. Mocno spóźniony był natomiast pociąg pospieszny z Krakowa do Pragi, który w nocy musiał się zatrzymać z powodu oblodzenia torów i przewrócenia sieci trakcyjnej. Przyjechał do Pragi prawie 3 godziny później.

Uwaga na marznący deszcz i śnieg

Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych ostrzega przed marznącym deszczem i śniegiem. Marznący deszcz ma padać przed południem w województwie świętokrzyskim i małopolskim. W województwie opolskim będzie natomiast dziś i jutro padał marznący deszcz, deszcz ze śniegiem oraz śnieg. Biuro ostrzega przed oblodzeniem dróg i chodników, a także uszkodzeniami drzewostanu i napowietrznych linii energetycznych.

W województwie łódzkim przewidywany jest dzisiaj marznący deszcz, a w nocy i jutro zawieje i zamiecie śnieżne. Średnia prędkość wiatru będzie wzrastała do 25-35 kilometrów na godzinę, w nocy w porywach do 60-65 kilometrów na godzinę, a jutro do 70 kilometrów na godzinę. Centralne Biuro Prognoz przewiduje, że w regionie spadnie od 15-tu do 20, a miejscami do 30 centymetrów śniegu.

Zablokowana A2...

Całkowicie zablokowana jest autostrada A2 (Konin-Stryków) w kierunku Warszawy. W nocy z piątku na sobotę na 314. kilometrze trasy, w okolicach Poddębic, zderzyły się dwa TIR-y; jeden z nich stanął w poprzek drogi - wynika z informacji straży pożarnej i służb drogowych.

Na odcinku od węzła Wartkowcie do węzła Dębie autostrada w kierunku stolicy jest całkowicie zamknięta. Ruch odbywa się drogami krajowymi nr 72 i 92 - poinformowano w łódzkim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia.

Według informacji drogowców, trasy krajowe w Łódzkiem po nocnych opadach śniegu są przejezdne, ale na wszystkich występuje zajeżdżony śnieg; panują trudne warunki jazdy.

...i A 4

Autostrada A-4 ze Zgorzelca do Wrocławia została całkowicie zablokowana w wyniku wypadku, do którego doszło w okolicy Krzyżowej (Dolnośląskie). Z powodu oblodzenia jezdni i opadów śniegu problemy z przejazdem występują także na drodze krajowej nr 8 Wrocław-Kudowa Zdrój w Dębowinie.

Jak poinformował dyżurny z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, na 78. km autostrady doszło do kolizji kilku samochodów osobowych i ciężarówek. Oba pasy ruchu w kierunku Wrocławia zostały zablokowane. Funkcjonariusze kierują na objazdy przy węźle Lipiany w kierunku Bolesławca.

Na drodze krajowej nr 8 Wrocław-Kudowa Zdrój ruch w okolicy Barda i Kłodzka utrudniają ciężarówki, które nie mogą podjechać pod strome podjazdy. Trasa jest zablokowana m.in. w okolicy miejscowości Dębowina

Weekend: Opady od 10 do 15 centymetrów śniegu




Jaka czeka nas pogoda Zajrzyj tutaj

Padać zaczęło na południowym-zachodzie kraju. Z każdą godziną było coraz gorzej. - Opady śniegu przesunęły się w nocy na pozostałą część kraju. Intensywnie pada na północy, zachodzie i w centrum Polski - ostrzega Ostojski. Spadło może od 10 do 15 cm śniegu, lokalnie nawet 20 cm. W górach jest go jeszcze więcej - nawet 60 cm w Sudetach.

Złą pogodę pogarsza bardzo silny wiatr. Jego prędkość sięga w centrum kraju od 60 km/h do 80 km/h. Nad samym morzem nawet 90 km/h. A to powoduje zawieje i zamiecie na drogach.

W sobotę i niedzielę nie będzie jednak bardzo zimno. W Małopolsce termometry mogą wskazać nawet 4 stopnie Celsjusza. Natomiast w centrum kraju słupek rtęci będzie na poziomie od minus 3 do minus 1 stopnia. Zimniej będzie tylko na Mazurach, gdzie najniższa temperatura to minus 7 stopni. Ale tam, gdzie termometry będą bliskie zera śnieg może przemienić się w deszcz. Meteorolodzy ostrzegają, że na drogach może być bardzo ślisko, bo w takich warunkach pojawia się gołoledź.

Ciężki wieczór na polskich drogach Czytaj tutaj

W trzech rzekach przekroczony stan alarmowy

Takie duże opady mogą spowodować także, że w niektórych rzekach może podnieść się stan wody. Jak informuje IMiGW już teraz stan alarmowy został przekroczony na Bugu, na Wiśle pod Płockiem i na rzece Krznie.

Stan wód: Tylko 3 przekroczenia stanów alarmowy


DOSTĘP PREMIUM