Bydgoszcz: Skończyły się pieniądze na walkę z zimą

Drogowcy wydali już wszystkie pieniądze, czyli 7,5 mln złotych. Końca zimy jednak nie widać, więc prezydent przekazał na walkę ze śniegiem drugie tyle. To jednak oznacza, że latem miasto będzie musiało zrezygnować z dużych imprez.
W całym mieście zalegają wielkie hałdy śniegu. Najgorzej jest na uliczkach osiedlowych, gdzie trudno jest zaparkować samochód czy przejść chodnikiem. Prezydent polecił wywozić śnieg, by, gdy przyjdzie odwilż, nie dopuścić do podtopień. - Usuniemy go przede wszystkim z centrum miasta, ale także z osiedli, na których mieszkańcy we własnym zakresie uporządkowali dojazdy - zapowiada Jerzy Woźniak, asystent prezydenta Bydgoszczy. Prezydent poprosił też o pomoc wojsko. Wystąpił już do Ministra Obrony Narodowej o pożyczenie sprzętu do wywozu śniegu.

Przesunięcie pieniędzy na walkę z odśnieżaniem oznacza, że zabraknie ich gdzie indziej. - Nie odbędą się dość kosztowne imprezy plenerowe jak np.: "Hity na czasie" czy kolejne Dni Ochrony Środowiska. Zarząd Dróg zmieni też plan wydatków na inwestycję. Na razie jednak nie wiadomo, które zostaną wstrzymane - dodaje Woźniak.

Tymczasem synoptycy zapowiadają kolejne opady śniegu.

DOSTĘP PREMIUM