Pomorze: Będziemy wywozić śnieg z miast ciężarówkami

Na Pomorzu potężne masy śniegu zalegają w miastach i niedaleko rzek. Gdy zbyt szybko zaczną się topić, tym terenom grozi wielka powódź. Dlatego każdy powiat dostał zadanie natychmiastowego usunięcia śniegu.
- Naprawdę nie muszę być czarodziejem. Duże ilości śniegu spowodują poważne powodzie - mówi Ryszard Sulęta, dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego. Po 8 lutego temperatura ma przekroczyć 3 stopnie Celsjusza, śnieg zacznie topić się zbyt szybko, by ziemia zdążyła wchłonąć wodę. - To są za duże zwały śniegu, na dodatek niedrożne są studzienki burzowe i kanalizacyjne.

Poza tym nadchodzą kolejne obfite opady śniegu, to ostatnia chwila, by usunąć śnieg i udrożnić system melioracyjny. - W przeciwnym razie nasza kanalizacja tego nie wytrzyma - dodaje Marzena Sztabryn kierownik Biura Prognoz Hydrologicznych w Gdyni. Najbardziej zagrożony jest Słupsk, Gdańsk oraz powiaty nowodworski i malborski. Tam śnieg będzie wywieziony ciężarówkami na łąki i pola. - Po prostu na miejsca, gdzie mógłby sobie spokojnie topnieć i nie zagrażałby bezpieczeństwu. Tak dawniej robiliśmy i pomagało, więc trzeba do tego wrócić.

DOSTĘP PREMIUM