Fiskus płaci za informacje o nieuczciwych podatnikach

Polska skarbówka kupuje dane osób unikających płacenia podatków w kraju. Robi to cicho i bez rozgłosu.
Decyzja rządu Niemiec, by kupić wykradzione ze szwajcarskiego banku dane obywateli, którzy unikali płacenia podatków w kraju, wywołała burzę. Polska skarbówka przyznaje, że także kupuje takie dane, ale robi to dyskretnie.

- Korzystamy ze wszystkich możliwych źródeł, by zdobyć takie informacje - mówi w rozmowie z Rzeczpospolitą inspektor kontroli skarbowej. - Sposób ich zdobycia jest tajemnicą naszych służb.

Przedstawiciele fiskusa nie kryją, że jeśli dane byłyby wiarygodne, to podjęliby wszelkie możliwe działania, aby je pozyskać. Urzędy zatrudniają specjalistów, by zweryfikować taki materiał.

Inspektorzy zapewniają, że choć skarbówka zdobywa informacje o osobach unikających podatków na różne sposoby, to zawsze jednak legalnie. Wychodzą bowiem z założenia, że to, co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM