Petelicki: Dajcie działać GROM-owi. Lepiej, jeśli Polko będzie się trzymał z daleka

- GROM nigdy nie miał tak znakomitego dowództwa, jak w tej chwili. Lepiej będzie, jeśli Roman Polko będzie się trzymał z daleka od tej świetnej jednostki. Ona przynosi chwałę Polsce - mówił w TOK FM twórca i pierwszy dowódca GROM, gen. Sławomir Petelicki
Konflikt między gen. Petelickim a późniejszym dowódcą GROM gen. Romanem Polko zaczął się od jednego żołnierza.

- Była okazja, przyszedł żołnierz, który został zdjęty ze stanowiska, bo nie przeszedł testów z angielskiego i jest zbyt gruby, żeby dowodzić oddziałem bojowym. Był to dobry żołnierz, ale niepotrzebnie dał się gen. Polko namówić na pisanie listów do Sejmu. Nigdy nie było tak, żeby żołnierz GROMU pisał listy do Sejmu i prokuratury przeciw swojemu dowództwu - mówił Petelicki.

"Niech pan Polko zrozumie..."

Po tej informacji 420 komandosów podpisało list z poparciem dla swojego dowództwa. - To nie jest żadna lojalka wobec dowódców, komandosi którzy gardzą śmiercią nie podpisują lojalki, to jest list w obronie dowództwa, bo to najlepsze dowództwo w 20 letniej historii jednostki - twierdzi Petelicki.

- Jeżeli 420 komandosów podpisało list z poparciem, to niech pan Polko zrozumie, że trzeba GROM zostawić w spokoju. 100 komandosów z GROMU napisało żeby Polko oddał odznakę GROMU, bo nie ma do niej prawa, bo nie przeszedł selekcji do GROMU, szkolenia i nie brał udziału w żadnej misji bojowej GROMU. Lepiej jeśli Roman Polko będzie się trzymał z daleka od od tej świetnej jednostki, która przynosi chwałę Polsce - uważa gen. Petelicki.

Kontrola w GROM

1 marca Departament kontroli Ministerstwa Obrony Narodowej rozpoczął kontrolę w GROM. Polecenie kontroli wdał minister Bogdan Klich właśnie po doniesieniach o nieprawidłowościach.

O sprawie zrobiło się głośno w lutym. Jeden z oficerów GROM złożył doniesienie do prokuratury na obecnego szefa GROM, płk Dariusza Zawadkę - poinformowała "Rzeczpospolita" napisała. Jak podkreśla "Rz", zawiadomienie ma związek ze zwolnieniami. Płk Zawadka zwolnił kilku oficerów, którzy służyli m.in. na misjach w Iraku i Afganistanie.

Jak podano, wniosek dotyczy "(...) nieprawidłowości w polityce kadrowej (...), podejrzenia o nepotyzm oraz naruszania mojej godności i poniżania mnie przez płk. Dariusza Zawadkę w oczach moich przełożonych".

O nieprawidłowościach listownie poinformowano m.in. BBN, NIK, MON i Sejm.

Płk Zawadka zaprzecza zarzutom. - Są bezzasadne - oświadczył na konferencji.

"Wszystkie akcje zakończyły się wspaniale"

Grupa Reagowania Operacyjno-Manewrowego powstała 20 lat temu przy MSW. Przygotowana jest do prowadzenia szerokiej gamy operacji specjalnych: działań ratunkowych, akcji bezpośrednich, misji antyterrorystycznych, oraz kontrterrorystycznych. Jej tworzenie rozpoczęto w 1990r., dzięki pomocy Amerykanów, wykorzystując najlepsze doświadczenia zagraniczne, zwłaszcza USA i Wielkiej Brytanii. Przygotowywana jest do prowadzenia działań specjalnych w czasie pokoju, kryzysu i wojny.

- Wszystkie akcje GROM zakończyły się wspaniale, to jest jednostka szanowana na całym świecie, sojusznicy chwalą GROM, dajmy im działać ku chwale ojczyzny - apelował pierwszy dowódca GROM, gen. Sławomir Petelicki.

DOSTĘP PREMIUM