MON chce walczyć z patologiami w wojsku. Wszystkimi

Ministerstwo Obrony Narodowej przyjęło strategię, która ma w ciągu najbliższych pięciu lat wzmocnić dyscyplinę wśród żołnierzy i przeciwdziałać patologiom w armii - pisze "Rzeczpospolita". Będzie to kosztowało resort obrony ponad 7 milionów złotych.
Według informacji "Rzeczpospolitej", strategia ma pomóc walczyć z takimi zjawiskami jak alkoholizm, narkomania, przemoc związana z falą i molestowanie seksualne. Będzie też zwalczać ksenofobię, nietolerancję, dyskryminację ze względu na płeć, rasę i orientację seksualną.

Wojsko będzie też musiało zainwestować w programy edukacyjne i profilaktyczne. Znajdą się wśród nich między innymi szkolenia o tym, jak chronić się przed zarażeniem wirusem HIV oraz na temat akceptacji osób chorych na AIDS.

MON nakazuje też dowódcom zapewnienie osłony psychologicznej żołnierzom, którzy po misjach międzynarodowych, cierpią na tak zwany zespół stresu pourazowego. Każdy żołnierz, który potrzebuje psychologa, ma mieć nieograniczony dostęp do odpowiednich placówek. Gazeta dodaje, że w jednostkach mają powstać koleżeńskie grupy wsparcia, w których żołnierze z podobnymi problemami, mają sobie pomagać.

Szczegóły znajdziesz w dzisiejszej "Rzeczpospolitej"

DOSTĘP PREMIUM