Sąd: wstrzymać eksmisję rodzin z domu Agnes Trawny

Sąd nakazał dziś wstrzymanie eksmisji mieszkańców domu, który na powrót przyznano Agnes Trawny. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał, że rodziny Moskalików i Głowackich z domu w Nartach nie mogą zostać usunięte dopóki gmina nie zapewni im lokalu zastępczego.
W ten sposób anulowano orzeczenie sądu w Szczytnie w listopadzie ubiegłego roku, który zdecydował, że eksmisja może się odbyć nawet bez przyznania lokali zastępczych. Obie rodziny odwołały się od tamtego wyroku.

Pomoc obu rodzinom zaoferował wojewoda warmińsko-mazurski Marian Podziewski. Rodzina Głowackich przyjęła mieszkanie w Kamionku, Moskalikowie nie skorzystali z oferty.

Trawny odzyskała gospodarstwo w Nartach, które jest jej ojcowizną, wyrokiem Sądu Najwyższego w grudniu 2005 roku. Zgodnie z ustawą o ochronie praw lokatorów, Moskalikowie i Głowaccy mogli mieszkać w Nartach do 13 grudnia 2008 roku. Ponieważ do tej pory nie wyprowadzili się dobrowolnie, Trawny założyła im sprawę o eksmisję.

250-metrowy dom i 59 hektarów ziemi otrzymała od swojej matki w 1970 r. Siedem lat później wyjechała na stałe do Niemiec. Od tego czasu w domu mieszkają polskie rodziny - Moskalikowie i Głowaccy. Trawny oddała sprawę do sądu, cztery lata temu zapadł ostateczny wyrok - to obywatelka Niemiec jest właścicielką nieruchomości. Lokatorzy nie chcieli się jednak wyprowadzić.

Moskalikowie i Głowaccy (obie rodziny liczą po sześć osób - mieszkają z dziećmi i wnukami) mieli opuścić dom w Nartach do połowy kwietnia ubiegłego roku.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM