Zidentyfikowano ciało Marii Kaczyńskiej. Jutro rano będzie w Polsce

- Panie z Kancelarii Prezydenta potwierdziły kolor lakieru na paznokciach, jak również ubranie, w którym była Maria Kaczyńska - poinformowała minister zdrowia Ewa Kopacz. Jutro około godziny 10 trumna z ciałem pani prezydentowej ma być już w Polsce i jeszcze tego samego dnia publicznie wystawiona.
Na miejscu identyfikację Marii Kaczyńskiej będzie jeszcze dzisiaj wieczorem potwierdzał jej brat. Jednak minister zdrowia jest już teraz na 99,9 proc. pewna, że to pani prezydentowa.

- To był duży wysiłek, szukaliśmy jej od samego rana. Nie tylko wśród zwłok, ale przede wszystkim na fotografiach, które były wykonywane tuż po katastrofie, kiedy były zbierane ciała. Kiedy je przeglądaliśmy z panem ministrem Arabskim [szef Kancelarii Premiera - red.] zainteresował nas pewien szczegół w twarzy kobiety - opisywała Ewa Kopacz.

Okazało się, że słusznie. Zgadzały się wszystkie znaki szczególne, które na bieżąco weryfikowano z pracownikami Kancelarii Prezydenta: kolor lakieru na paznokciach, ubranie, które miała na sobie w chwili śmierci Maria Kaczyńska, a także obrączka. Miała ona szczególny stary napis z imieniem, którego Kopacz jednak nie ujawniła. Podczas weryfikacji tych danych, jedna z pracownic Kancelarii miała wiedzieć, jakie imię umieszczono na obrączce.

- Myślę, że we wtorek trumna z ciałem Marii Kaczyńskiej będziemy mogła być przewieziona do kraju - mówiła Ewa Kopacz.

Jutro publiczne wystawienie ciał pary prezydenckiej

Te informacje po południu potwierdziła Kancelaria Prezydenta. Jak poinformował prezydencki minister Jacek Sasin ciało pani prezydentowej przyleci do Polski wojskowym samolotem jutro około godziny 10. Już na warszawskim lotnisku odbędzie się krótka ceremonia z udziałem wojska. - Ale w przeciwieństwie do tej pana prezydenta Kaczyńskiego, ta będzie miała charakter prywatny, rodzinny - zastrzegał Sasin.

Z lotniska trumna z ciałem pani prezydentowej ma być przewieziona do Pałacu Prezydenckiego. W tym jednak przypadku ruch na trasie przejazdu ma nie być zablokowany tak jak to było w niedzielę podczas przewożenia ciała prezydenta, ale wyłączany odcinkami. - Przejazd oczywiście będzie miał charakter uroczysty - dodawał prezydencki minister.

Już w Pałacu Prezydenckim ma odbyć się nabożeństwo, a po nim obie trumny z ciałami Marii Kaczyńskiej i Lecha Kaczyńskiego zostaną przeniesione do pomieszczenia, które będzie ogólnie udostępnione. - Jeżeli Polacy będą przychodzić do trumien, aby oddać hołd czy pomodlić się nawet całą dobę to jesteśmy na to przygotowani - zapewniał Jacek Sasin.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM