Seremet: Kontrolerzy lotu zeznali, że nie było warunków do lądowania

Andrzej Seremet, Prokurator Generalny, powiedział na konferencji prasowej, że polscy prokuratorzy przesłuchali już pracowników wieży kontrolnej lotniska pod Smoleńskiem. - Osoby te stwierdziły, że nie było warunków do lądowania - powiedział.
KATASTROFA SAMOLOTU PREZYDENTA: Relacja na żywo| Kto był na pokładzie | Zdjęcia z miejsca katastrofy | Księga kondolencyjna| Serwis specjalny

Prokurator Generalny Andrzej Seremet powiedział na konferencji prasowej, że nie ma na razie żadnych dowodów na to, że ktoś wpływał na pilotów, żeby lądowali mimo złych warunków atmosferycznych. Dodał jednak, że zostaną przeprowadzone specjalne badania nagrań z czarnych skrzynek, żeby sprawdzić, czy nikt nie nakłaniał pilotów do lądowania.

- Prokuratorzy przesłuchali już kontrolera oraz kierownika lotu. Osoby te stwierdziły, że nie było warunków do lądowania - powiedział Seremet. Dodał, że zeznali, że wieża kontroli lotów odradzała lądowanie.

Andrzej Seremet powiedział, że na miejscu katastrofy przygotowuje się drogę, żeby ciężki sprzęt mógł podjechać do szczątków rozbitego samolotu. Ma on podnieść kadłub samolotu, żeby wydostać ciała ofiar. Na razie nie odnaleziono dziewięciu ciał.





Zdjęcia




Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM