Pogrzeb prezydenckiej pary wolimy oglądać w domu. Małe zainteresowanie transmisjami na telebimach

Władze wielu miast umożliwiły swoim mieszkańcom obserwowanie krakowskich uroczystości na telebimach. Ale jak relacjonują reporterzy TOK FM zainteresowanie jest niewielkie. - Tyle dni, już nogi bolą - mówi mieszkanka Warszawy, która odpoczywała w parku, nieopodal Placu Piłsudskiego, gdzie relacjonowano pogrzeb prezydenckiej pary.
W stolicy pogrzeb Marii i Lecha Kaczyńskich na telebimach oglądało kilkaset osób. Warszawa. Wielu mieszkańców stolicy - jak relacjonuje reporter TOK FM zamiast oglądania transmisji wybrało spacer po Ogrodzie Saskim. - Wybrałam spacer, ale w sumie uczestniczę - bo jest dobrze nagłośnienie - mówi kobieta spacerująca po parku z dzieckiem. - Tyle dni - już nogi bolą - stwierdziła starsza pani, która odpoczywała na parkowej ławce.



Także kilkaset osób oglądało relację z krakowskich uroczystości w Katowicach, na Placu Sejmu Śląskiego. - Chciałam uczcić parę prezydencką w ten sposób. Nie mogłam jechać do Krakowa więc przyszłam tutaj. Inaczej się to przeżywa będąc w grupie - powiedziała jedna z osób, które zdecydowały się na wspólne oglądanie transmisji. - Stwierdziłam, że w domu to jednak nie to samo. Mam nadzieję, że zostanie to na dalsze dni, tygodnie, miesiące - mówi inna z kobiet oglądających transmisję na telebimach.



Jak relacjonuje reporterka TOK FM w Lublinie zaledwie garstka ludzi zdecydowała się na wspólne oglądanie transmisji. Także wczoraj - w czasie relacji z warszawskich uroczystości żałobnych - na Placu Zamkowym było niewiele osób. - Za mało to było zorganizowane i nagłośnione - ocenia jedna z osób, które oglądały transmisję z Krakowa.

Także we Wrocławiu niewielkie było zainteresowanie relacją z Krakowa. Przed kościołem garnizonowym zebrało się kilkaset osób. Wśród nich był ojciec małej Niny. - Ona przeżywa coś, o czym jeszcze nawet nie wie. Kiedyś pójdzie z przewodnikiem na Wawel i będzie się o tym uczyć. Powiem jej, że żyła w czasach kiedy tworzyła się historia Europy - mówi reporterce TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny