Okęcie gotowe do wznowienia ruchu samolotów. Na razie tylko loty tranzytowe

Port lotniczy na warszawskim Okęciu jest gotowy do wznowienia ruchu lotniczego, wstrzymanego z powodu chmury wulkanicznego pyłu znad Islandii. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała, że nad Polską może się odbywać tylko lotniczy ruch tranzytowy. Oznacza to, że polskie lotniska nie będą wysyłały ani przyjmowały samolotów.
- Chmura wulkanicznego pyłu, utrzymująca się nad naszym krajem poniżej 6 tysięcy 400 metrów uniemożliwia na razie komercyjne rejsy pasażerskie z naszych lotnisk - powiedział Rzecznik Agencji, Grzegorz Hlebowicz.

Wczoraj Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podjęła decyzję o otwarciu sześciu lotnisk w północnej i centralnej Polsce. Odblokowano porty lotnicze w Warszawie, Łodzi, Bydgoszczy, Poznaniu, Szczecinie i Trójmieście. Jednak Polskie Linie Lotnicze LOT zapowiedziały, że nie wznowią rejsów dziś przed 14.00.

Warszawskie lotnisko jest w pełnej gotowości do otwarcia ruchu. Na razie jednak nie ma na nim wielu pasażerów.

Europejska Agencja Kontroli Lotów poinformowała, że w niedzielę odbyło się 5000 lotów z zaplanowanych 24 tysięcy, które normalnie odbywają się w europejskie przestrzeni powietrznej.

Loty odbywają się głównie na południu Europy, w Hiszpanii, Portugalii, południu Bałkanów, południu Włoch, Bułgarii, Grecji i Turcji. W Warszawie wczoraj wieczorem wylądował jedynie samolot z Kijowa.

Pył wulkaniczny, którego chmura przechodziła w ostatnich dniach nad Europą, stanowi zagrożenie dla ruchu lotniczego - może uszkodzić silniki i aparaturę elektroniczną samolotu.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM