Polskie lotniska przygotowane do wznowienia obsługi lotów

Port lotniczy imienia Fryderyka Chopina na warszawskim Okęciu jest gotowy do wznowienia ruchu lotniczego, wstrzymanego z powodu chmury wulkanicznego pyłu znad Islandii - informuje rzecznik prasowych Portów Lotniczych Kamil Wnuk.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała, że nad Polską może się odbywać tylko lotniczy ruch tranzytowy. Oznacza to, że polskie lotniska nie będą wysyłały ani przyjmowały samolotów. Warunki uniemożliwiają lądowania i starty samolotów, które używają instrumentów pokładowych.

Dopuszczalne są natomiast rejsy maszyn, których piloci podczas operacji powietrznych posługują się własnym wzrokiem, a nie instrumentami pokładowymi. Loty te odbywają się jednak na własną odpowiedzialność załogi samolotu.

Rzecznik prasowy Portów Lotniczych Kamil Wnuk przyznaje, że polskie lotniska są przygotowane do startów i lądowań samolotów. Decyzja zależy jednak od Państwowej Agencji Żeglugi Powietrznej oraz od przewoźników.

Kamil Wnuk dodaje, że przez ostatnie 3 dni na warszawskim lotnisku wylądował jedynie jeden samolot z Kijowa. Cały czas obowiązują obostrzenia w większości krajów Europy, dlatego przewoźnicy anulują kolejne loty. Sytuacja nie zmieni się, dopóki nie będzie gwarancji, że bezpieczeństwo pasażerów jest niezagrożone.

Co najmniej do godziny 14.00 z Warszawy nie wystartuje żaden samolot LOT-u i Lufthansy.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny