Dziś pierwsze szczegóły śledztwa ws. katastrofy pod Smoleńskiem

Prokurator Generalny przekaże dziś pierwsze szczegóły śledztwa ws. katastrofy pod Smoleńskiem. Ma też ujawnić wstępne ustalenia śledztwa prowadzonego przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie.
Wojskowi śledczy w ostatnich dniach przesłuchiwali świadków, zabezpieczali dokumentację lotu, komunikaty pogodowe i inne dowody w Polsce. Prokuraturę wspiera m.in. ABW, ale służba nie informuje, co konkretnie robi - pisze "Gazeta Wyborcza".

Identyfikacja ciał ofiar katastrofy prezydenckiego Tu-154, jak dowiedziała się "Gazeta", potrwa prawdopodobnie do końca tygodnia. Wcześniej minister zdrowia Ewa Kopacz i jej rosyjska odpowiedniczka Tatiana Golikowa zapowiadały, że ta procedura powinna się skończyć do środy. Teraz jednak przed specjalistami pracującymi w moskiewskim Centralnym Biurze Ekspertyz Medyczno-Sądowych najtrudniejsza część zadania. Rozpoznanie 21 ostatnich ofiar wymaga pracochłonnej analizy materiału genetycznego pobranego z każdego odnalezionego na miejscu katastrofy fragmentu ciał.



Polska wystąpiła do strony rosyjskiej o przekazanie polskiej prokuraturze zapisów tzw. czarnych skrzynek samolotu, który rozbił się w Smoleńsku - podał Naczelny Prokurator Wojskowy płk Krzysztof Parulski.

Komunikat podaje, że w Międzypaństwowym Komitecie Lotnictwa rosyjsko-polska podkomisja kontynuuje prace nad analizą zapisów rejestratora głosów i rejestratora parametrów lotu. - Minister Sprawiedliwości oraz Prokurator Generalny RP wystąpili do strony rosyjskiej o przekazanie polskiej prokuraturze w ramach pomocy prawnej dokumentów rzeczowych dotyczących zapisów czarnych skrzynek znalezionych na miejscu katastrofy.



Strona rosyjska będzie "sukcesywnie i w miarę postępów śledztwa" przekazywać polskiej prokuraturze materiały swego śledztwa - zapewnił w piątek Prokurator Generalny Rosji Jurij Czajka swego polskiego odpowiednika Andrzeja Seremeta.

W czwartek Seremet w radiu TOK FM mówił, że w kilku ostatnich sekundach "piloci wiedzieli, że się rozbiją". Zapowiedział, że zapis rozmów z czarnych skrzynek zostanie ujawniony; upublicznione nie zostaną tylko "treści intymne".



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM