W regionach sytuacja powodziowa się stabilizuje

Zerkamy z pomocą reporterów TOK FM na sytuację powodziową w różnych regionach Polski.
Na Lubelszczyźnie w czwartek wieczorem doszło do przerwania wału na odcinku kilkudziesięciu metrów w miejscowości Popów. Władze powiatu podjęły decyzję o ewakuacji 12 gospodarstw. Ludziom pomagali strażacy, policja i funkcjonariusze Straży Granicznej. Kolejne drogi w regionie lubelskim zostały wyłączone z ruchu: najpierw most na drodze wojewódzkiej w Szczekarkowie, teraz także odcinek Józefów - Annopol oraz droga wojewódzka Puławy - Opole Lubelskie. Wieczorem zablokowany też został ruch na trasie Bochotnica - Kazimierz. Woda w Wiśle na Lubelszczyźnie nieznacznie, ale wciąż przybiera.

Na Sądecczyźnie jest już ponad 70 osuwisk. W powiecie nowosądeckim lawiny błota uszkodziły już prawie 40 domów. W Kamionce Wielkiej obsuwające się nagle zbocze zwaliło potężne drzewa na siedem domów. Zapadła się droga do wsi Rąbkowa. W samym Nowym Sączu błotna lawina zniszczyła między innymi niedawno wyremontowany dom przy ul. Kamiennej.

W Tarnobrzegu na osiedlu Wielowieś wyłowiono wczoraj zwłoki 59-letniego mężczyzny. Prawdopodobnie utonął on we własnym mieszkaniu. Poziom wody w podkarpackich rzekach jest wciąż wysoki. Najgorsza sytuacja była w Gorzycach. Na szczęście wieś udało się obronić przed zalaniem. W nocy ponad 130 osób umacniało workami z piaskiem 10 metrowy odcinek wału przeciwpowodziowego na Łęgu. Wcześniej z Gorzyc ewakuowano prawie 2 tysiące ludzi, przede wszystkim starszych i chorych. Wał udało się obronić, woda nie zagroziła mieszkańcom.

W nocy popadało w Częstochowie, ale na szczęście nie były to duże opady. Woda powoli ustępuje z zalanych terenów, choć sytuacja jest nadal trudna. W Częstochowie zostało podtopionych ponad sto ulic i zalanych ponad pół tysiąca domów. Władze miasta powołały 10 trzyosobowych zespołów, których zadaniem będzie oszacowanie strat.

Sytuacja powodziowa na Opolszczyźnie jest opanowana, o czym zapewnia wojewódzkie centrum zarządzania kryzysowego. W samym Opolu poziom Odry powoli opada. Pilnowane są newralgiczne punkty wzdłuż wałów przeciwpowodziowych, przede wszystkim w dzielnicy Metalchem. Walka żywiołem przenosi się jednak poniżej Opola. Coraz wyższe stany wody odnotowywane są w Brzegu - tam ma lada moment dotrzeć fala kulminacyjna.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM