Miller: Maksimum stanu Wisły w Warszawie będzie między 730 a 750 cm

Szef MSWiA przedstawił rano najnowszą sytuację hydrologiczną w Polsce. - W Warszawie przewidywane maksimum poziomu wody wyniesie między 730 a 750 cm we wczesnych godzinach południowych - mówił na spotkaniu z dziennikarzami Jerzy Miller.
Wczoraj wojewoda mazowiecki zapowiadał, że woda podniesie się do 750-780 cm.

- W porównaniu z dniem wczorajszym mamy stan wód niższy w górnych partiach rzek, np. w Krakowie o 1 m, a spadki się utrzymują aż do Dęblina włącznie - mówił na konferencji prasowej Jerzy Miller. Szef MSWiA poinformował także, że Bug jest obecnie poniżej stanu alarmowego, natomiast stan Warty cały czas się obniża.

- Jeśli chodzi o przelewanie wałów ryzyko jest niższe niż wczoraj. Natomiast jeśli chodzi o przerwania wałów ze względu na ich przemakanie, ryzyko, zwłaszcza w górnej Wiśle i Odrze, jest większe - tłumaczył minister.

W nocy przejściowo podniosła się woda w Sandomierzu. Powodem był spływ wody z Sanu, ale w tej okolicy woda też opada - powiedział Miller. Jak dodał, na Odrze woda opada powyżej ujścia Nysy Kłodzkiej; woda przybiera na wysokości Brzegu, ale to już końcowa faza przyboru wody.

Na Śląsku trwa już usuwanie skutków powodzi i od wczoraj szacowanie strat. Pierwsze wnioski o pomoc finansową docierają już do ministerstwa. Miller zaapelował do samorządowców, by nie czekali z wnioskami na ostatnią chwilę.

Jerzy Miller zapewnił dziennikarzy, że wały nie zostaną przelane ani w Toruniu, ani Bydgoszczy, choć nie można zagwarantować, że nie podmyje nadwiślańskich terenów, np. ogródków działkowych. W przyszłym tygodniu północ kraju czekają większe opady, dlatego dopływy dolnej Wisisły i Odry będą wzbierać - przestrzegał minister.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM