Zablokują sygnał TV Trwam na Europę? Gorączkowe negocjacje

PRZEGLĄD PRASY. Od 1 czerwca TV Trwam nie będzie dostępna w Europie - informuje ?Polska The Times?. Współpracownicy o. Rydzyka prowadzą gorączkowe negocjacje z telewizją publiczną.
Już za cztery dni sygnał TV Trwam zostanie zablokowany. - Jesteśmy w cyklu ustaleń i chcemy załatwić tak, aby widzowie na tym nie stracili - mówi gazecie Włodzimierz Ławniczak, członek zarządu TVP.

Sygnał TV Trwam jest przesyłany na satelitę dzięki dzierżawionemu przez TVP transponderowi. Teraz TVP zwraca transponder, dzięki któremu m.in. TV Trwam była nadawana na Europę, firmie SES Astra.

Nikt ze strony TV Trwam nie skomentował oficjalnie tego faktu, jednak "Polska The Times" informuje o "gorączkowych negocjacjach". TV Trwam ma się powoływać na umowę zawartą kilka lat temu między Fundacją "Lux Veritatis" a TVP, wówczas pod prezesurą Andrzeja Urbańskiego. Jest ona ważna do końca 2010 roku.

W momencie podpisywania umowy z fundacją o. Rydzyka, TVP dysponowało dwoma transponderami. Teraz, w wyniku oszczędności, zwraca jeden z nich, a programy, które do tej pory na nim były, muszą zostać przeniesione na ten, który pozostał telewizji publicznej. Problem w tym, że urządzenie pracuje w specjalnej technice kierowanej wyłącznie na Polskę (tzw. spot-beam).

Więcej w "Polsce The Times".

DOSTĘP PREMIUM