"Bardzo dobry ekonomista. Nie rozumiem nagonki, tu chodzi o naszą kasę"

Andrzej Olechowski, kandydat na prezydenta, poparł wybór Marka Belki na stanowisko prezesa NBP. - To bardzo dobry wybór - mówił na antenie TOK FM.
253:180. Marek Belka będzie prezesem NBP

- Prezes Narodowego Banku Polskiego nie ma być osobą polityczną - zaznaczył w TOK FM Olechowski. Nagonki na Komorowskiego - nie rozumie. - Bardzo bym chciał by w takich sytuacjach ludzie powstrzymywali się od gierek partyjnych, bo tu naprawdę chodzi o naszą kasę. Kluczowe jest dziś pytanie: ile będzie benzyna kosztowała w przyszłym miesiącu? Prezes NBP to ważna osoba, jeden z filarów wśród ludzi, którzy są odpowiedzialni za gospodarkę - mówił Olechowski.

Szef NBP ma być fachowcem, nie kolegą"

- Prezes NBP nie ma być kolegą politycznym marszałka, tylko ma być fachowcem od polityki pieniężnej.

Zdaniem Olechowskiego, wybór Marka Belki na prezesa banku centralnego, to bardzo dobry wybór. - Bardzo dobry ekonomista, nie tylko teoretyk, ale również praktyk, z wielką rozległą praktyką i człowiek konkretny - komplementował Belkę Olechowski. Zaznaczył też, że "w czasach takich jak dzisiaj, kiedy rynki finansowe są bardzo wzburzone, niestabilne, to teraz szczególnie potrzebujemy takiego".



Zdaniem Olechowskiego tegoroczne wybory prezydenckie "są dziwne" i nie można wykluczyć, że Jarosław Kaczyński, mimo mniejszego poparcia w sondażach, w końcu przegoni Bronisława Komorowskiego.

- Tu się mogą różne rzeczy zdarzyć. Jeśli dojdzie do drugiej tury wyborów, Komorowski nie będzie miał łatwo - dodał Olechowski - bo "Komorowski zaskakuje słabością". - Niektóre jego wypowiedzi są niezręczne i przy pewnej interpretacji mogłyby świadczyć o ignorancji.

Media nie do końca się sprawdzają?

Komentując nienajlepsze wyniki w sondażach, Andrzej Olechowski stwierdził: - Przede wszystkim myślę, że to ja coś paprzę, że nie robię tego dobrze. Tak mnie nauczono, żeby u siebie szukać błędów.

Ale to nie jedyny powód. Olechowski zauważa też, że "robota medialna nie jest do końca dobrze wykonana".



- Wczoraj była debata na UW, ona nie była tak beznadziejnie nudna. Tylko Państwo żeście ja transmitowali - mówił Olechowski w TOK FM. I dodał: - Na ten Uniwersytet przyszło do licha i trochę ludzi, a dla telewizji to było nieistotne.

DOSTĘP PREMIUM