Nitras: Krakowskie Przedmieście to nie jest dobre miejsce dla krzyża

Europoseł PO Sławomir Nitras uważa, że należy znaleźć godne rozwiązanie w sprawie krzyża ustawionego przed Pałacem Prezydenckim po katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Europarlamentarzysta nie chciałby, aby krzyż ten był przedmiotem sporu. Uważa, że nie powinien stać on na Krakowskim Przedmieściu.
- Chciałbym, żebyśmy się o to nie kłócili. Jest to nieprzyzwoite i niegodne - powiedział Sławomir Nitras w "Sygnałach Dnia" w Pierwszym Programie Polskiego Radia.

Europoseł dodał, że jest wierzący, ale uważa, iż Krakowskie Przedmieście nie jest dobrym miejscem dla tego krzyża. W ocenie eurodeputowanego ofiary katastrofy lotniczej powinno się uczcić przed siedzibą prezydenta w inny sposób - na przykład poprzez umieszczenia tam tablicy pamiątkowej.

Spór o krzyż rozgorzał niedawno. Część osób uważa, że spontanicznie postawiony przez Pałacem krzyż powinien zostać przeniesiony w inne miejsce. W tej sprawie rząd ma rozmawiać z władzami kościelnymi. Politycy PiS upierają się, że powinien tam stać.

Europoseł PO powiedział w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że politycy PO są niesłusznie atakowani za opieszałość prokuratorów w sprawie śledztwa smoleńskiego. Jak zauważył, śledztwo prowadzą niezależni od rządu śledczy, pod przewodnictwem Prokuratora Generalnego powołanego przez świętej pamięci Lecha Kaczyńskiego.

Gość "Sygnałów Dnia" odnosząc się do pomysłu utworzenia zespołu poselskiego mającego wyjaśnić okoliczności katastrofy stwierdził, że w tej kwestii powinno być jak najmniej polityki. W ocenie Sławomira Nitrasa, poseł PiS Antoni Macierewicz nie ma prawa stawiać się w imieniu parlamentu na czele takiego zespołu.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM