Zginął górnik w kopalni "Rydułtowy-Anna"

W wypadku, do którego doszło w kopalni "Rydułtowy-Anna" w Pszowie na Śląsku, zginął górnik - informuje radio TOK FM.
42-letni górnik zginął podczas transportu ręcznego. Został przygnieciony przekładnią napędu przenośnika taśmowego - poinformował radio TOK FM dyrektor departamentu Górnictwa WUG Krzysztof Król Na miejsce zdarzenia wyjechali przedstawiciele Wyższego i Okręgowego Urzędu Górniczego. Przeprowadzą wizję lokalną i rozpoczną dochodzenie w tej sprawie.

To 12. śmiertelna ofiara w polskim górnictwie w tym roku.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM