Śniadek chce być znów przewodniczącym "Solidarności". Ma misję

Gdy związek zwraca uwagę na takie sprawy jak redukcja stałego zatrudnienia, systemy emerytalne, funkcjonowanie służby zdrowia, jest przez rząd oskarżany o motywacje polityczne - powiedział Janusz Śniadek, który zapowiedział, że ponownie będzie się ubiegał o fotel szefa NSZZ "Solidarność".
Janusz Śniadek zapowiedział, że będzie się ponownie ubiegał o stanowisko przewodniczącego Solidarności podczas październikowego zjazdu we Wrocławiu. Zjazd sprawozdawczo - wyborczy związku ma odbyć się w dniach 21 - 23 października.

Przewodniczący Solidarności powiedział w Sygnałach Dnia w Polskim Radiu, że wiadomo już, iż jego konkurentem będzie szef śląsko - dąbrowskiego regionu związku Piotr Duda.

"Rząd nie jest partnerem"

Janusz Śniadek oświadczył, że jako przewodniczący największego w Polsce związku zawodowego zamierza poważnie walczyć o ważne dla naszego kraju sprawy.

Przyznał, że obecnie jest to bardzo trudne, gdyż Solidarność nie znajduje w rządzie partnera do uczciwego dialogu o problemach świata pracy. Gdy związek zwraca uwagę na takie sprawy jak redukcja stałego zatrudnienia, systemy emerytalne, funkcjonowanie służby zdrowia, jest przez rząd oskarżany o motywacje polityczne - dodał Janusz Śniadek.

DOSTĘP PREMIUM