Komentarze (86)
Turystyka aborcyjna: "Polska opinia publiczna musi o tym wiedzieć"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • rezun-one

    Oceniono 5 razy 5

    WILCY,
    masz rację uchwalą jeszcze areszt prewencyjny dla każdej ciężarnej. Każdej ciężarnej wytatuować krzyżyk na czole, ot taki lekki roczny tatuaż.

  • an59za

    Oceniono 5 razy 5

    Taliban Europy Środkowej

  • skrzynka_02

    Oceniono 5 razy 5

    Aborcja w Polsce, podobnie jak np. marihuana jest powszechnie dostępna, kto sądzi inaczej ten chyba mieszka w JUŁESEJ i głosuje na PiS.

  • ori2711

    Oceniono 4 razy 4

    Referendum ogólnopolskie najszybciej i najlepiej zobrazuje czego chcą Polacy (będa mogły głosować osoby do 45 roku życia, ostatecznie do 50tego - kobiety w wieku rozrodczym, mohery nie musza się wypowiadać, bo tylko przekazują stanowisko kościoła).

    W końcu to kobiety i ich partnerzy mają decydować o swojej polityce rodzinnej, a nie biskup, mohery i politycy (głównie męscy populiści)

  • varissa

    Oceniono 4 razy 4

    Kościół to instytucja nastawiona na ZYSK, a to nie ma nic wspólnego z moralnością. czy etyką.Narzucanie państwu swoich poglądów to walka o WPŁYWY i kontrolę nad społeczeństwem. Tylko POSŁUSZNE SPOŁECZEŃSTWO pozwala Kościołowi na rozbudowywanie swej MATERIALNEJ potęgi, a POLITYCY to również narodu, którym z kolei zależy na POPARCIU ze strony kościoła. Bez potężnego RUCHU SPOŁECZNEGO nic się nie da zrobić, żadna nowelizacja w sprawie ustawy aborcyjnej, zniesienie religii w szkołach itp nie przejdzie. Młodzi "Kolumbowie" do roboty, najwyższa pora, aby Polska przestała być wyspą CIEMNOTY, HIPOKRYZJI I ZACOFANIA w środku nowoczesnej Europy!!!!

  • zawszeagnesja

    Oceniono 4 razy 4

    Dla mnie tragiczna była opowieść matki, która nie mogła dokonać w Polsce aborcji, mimo, że badanie prenatalne wykazało poważne uszkodzenie genetyczne płodu. Gdzie my żyjemy? Ci co konstruowali to prawo nie pomyśleli o tym, jak skutecznie je sankcjonować. No tak jak jak wszystko co PISowskie.

  • idzienowe2010

    Oceniono 6 razy 4

    Czyli polki muszą cierpieć za tzw.świętą Magdalenę, albo temu podobne "przestępstwo"?

    Szanowny Rządzie,
    Proszę w trybie natychmiastowym pozmieniać prawne regulacje, tak aby połowa Polski nie była krzywdzona przez swoje własne państwo!

  • demostenesxt

    Oceniono 6 razy 4

    Niestety obywatele moi drodzy...

    w sprawach religijnych i światopoglądowych zajmujemy te samo stanowisko co Jemen, Somalia, Sudan oraz Iran... Dlatego nas na bliskim wschodzie szanują - bo wiedzą, że Polacy to tacy sami fanatycy religijni co oni - tylko wierzą w inną bozię..

  • wikal

    Oceniono 6 razy 4

    Polska opinia publiczna dawno o tym wie. To czarna mafia i jej przydupasy udają głupków i próbują robić głupków z opinii publicznej i społeczeństwa. Ale to się kończy.

  • koszerniak

    Oceniono 4 razy 4

    Wow ! : "- W Polsce zakaz aborcji ma spełniać cele edukacyjne społeczeństwa." To rzeczywiscie....laska ze wsi w ciazy, idzie do lekarza i pyta o aborcje a on ja "edukuje". To raz. Dwa: Ta tzw. turystyka- kogo stac na to? Wydanie 5000 zlotych na wyjazd do Danii, Szwecji? Biedaczke z Kozich Glowek czy panne z Wawki, ktora juz powinna byc "wyedukowan"? Strassznie glupkowate to tlumczenie.

  • rzydokomuna

    Oceniono 4 razy 4

    a kto podpisal kongordat??? kwasniewski !!! a kto zapluwał sie z oburzenia jak do pomrocznej przypłynal holenderski stateczek -klinika aborcyjna??? pis? kler? tez..ale zapluwal sie oburzenia Oleksy i Miller -ze to uwlaczajace dla kobiet takie plywajace ustrojstwo...pierdzieleni dranie . To sld wepchnelo Polske w objecia klech!!!!

  • koham.mihnika.copyright

    Oceniono 3 razy 3

    chcecie ukamienowac caly katolicki narod?
    statystycznie 90% wyjezdzajacych to praktykujace katoliczki...
    Bo te paniusie bezbozne to maja tyle szmalu, ze maja dobra opieke w kraju w prywatnej klinice. Poza tym te bezbozne sie zabezpieczaja, a katoliczki licza na cud.
    Rozwiazanie jest proste - wypowiedziec konkordat, zmienic ustawe, by przywrocic stan z PRLu.
    Kazda kobieta ma prawo decydowac o swojej dupie i brzuchu.
    Katolicy niech pilnuja siebie i swoich zon i corek.
    Kiedy ten zabobon sie skonczy?????

  • sselrats

    Oceniono 3 razy 3

    Skandal! Tym sie musi zajac Kosciol Katolicki - ale nie, rzad mu tylko zawraca sutanne jakimis krzyzami.

  • yang4

    Oceniono 3 razy 3

    lewaki jak dojdą do władzy to znowu będą kolaborować z kościołem jak to robili już wcześniej
    potrzebny jest prawdziwy lewak jak Zapatero

  • solidarna2010

    Oceniono 5 razy 3

    @adeinwein - aborcja mało ma wspólnego z antyklerykalizmem i ateizacją.
    Najwięcej - z biedą, lękiem przed utratą pracy, presją partnera (tak, tak, ilu to mężczyzn wywiera na kobiety nacisk, żeby nie rodziły ich dzieci!), obawą przed odwróceniem się rodziny i drastycznym pogorszeniem warunków życiowych. W tym też złym startem życiowym nowonarodzonego.
    Rozumiem stanowisko kościoła i trudno, żeby taka instytucja popierała aborcję - tylko do cholery, dlaczego jedyną pomocą dla pozostawionych sobie samym kobiet jest "okno życia" albo domy samotnej matki dla nędzy, gdzie zakonnica strofuje duszyczki, które zgrzeszyły?
    Kościół, dysponując niemałym majątkiem, naprawdę jest w stanie stworzyć wszelkiego rodzaju fundacje, koła, stowarzyszenia, które będą wspierać przyszłą matkę np. w wymiarze psychicznym, prawno-socjalnym, a jeśli trzeba, i materialnym. I nie na zasadzie dawania jałmużny, bo nie każda samotna matka ma ambicje przeżyć swoje życie jako żebraczka - ale pomóc stanąć na nogi.
    Niewiele jednak jakoś o tym słychać.

  • solidarna2010

    Oceniono 3 razy 3

    @l_s_g - już widzę, jak ta pijaczka goni do szpitala, żeby usunąć ciążę, nawet legalnie. taka patologia ma to głęboko w rzyci, czy rodzi się ósme, czy jedenaste... lepiej wziąć becikowe i przechlać z konkubentem, plus wszelakie zasiłki.
    Oczywiście nie znaczy to, że ustawy zmieniać nie trzeba - ale marginesu społ. się nie zreformuje nawet dostępem do darmowej i całodobowej pomocy medycznej na wszystkich polach.
    A ja marzę o tym, żeby edukacja szkolna dała młodym ludziom rzetelną wiedzę o funkcjonowaniu własnego organizmu, o zdrowiu także w aspekcie seksualnym... i żeby panny umiały odróżnić dni płodne. I wtedy aborcja okaże się potrzebna faktycznie jedynie ofiarom gwałtów lub przyszłym matkom dzieci z nieuleczalnymi uszkodzeniami.

  • sobietaka

    Oceniono 5 razy 3

    Czyli dwa zastepcze i odwieczne tematy,ABORCJA i konflikt POLSKA-NIEMCY,oto czym zyje Polska przez wszystkie lata.
    A zycie toczy sie dalej i ZERO dostepu do srodkow zapobiegajacych jak i informacji,czyli ciemnot ratuj sie jak mozesz.
    A to tylko XXI wiek przeciez,ale nie w Polsce,gdzie Kler ma najwiecej do powiedzenia,mimo,ze swiecki Kraj...heheheheheheheheee..)

  • m_bozena

    Oceniono 2 razy 2

    ulalu? a poszła precz do ojca-piernika z swoimi tandetnymi opowiastkami

    zygota ma - zdaniem KK - duszę, za to dziecko, które urodzi sie martwe kosciół traktuje jak odpad medyczny i odmawia pochówku

    KTO mi wytłumaczy gdzie tu logika?

    może ulalu rozwinie skrzydełka natchnienia??

  • ja-poznanianka

    Oceniono 2 razy 2

    Opinia to wie od dawna i co opinia ma teraz z tą wiedzą zrobić?

  • eastsider

    Oceniono 4 razy 2

    Prawda, prawda... Dowie sie tzw.publiczna opinia, no i ten epidiaskop, czy tez episkopat.
    I co dalej ? A no, wezwie obywatel Jozef Kowalczyk prezydenta i premiera RP. do siebie
    na dywanik i kade im szczelnie pozamykac granice. Granice pozamykane, krzyz stoi tam gdzie stal i klawo jest. No problem...

  • arius5

    Oceniono 2 razy 2

    Chcieliscie dyktaury Watykanu, to teraz trzeba ich sluchac i zyc zgodnie z nakazami ksiedza.

  • wazps

    Oceniono 1 raz 1

    A moze zakazac pielgzymek,sprowadzaja zagrozenie w ruchu ladowymi narazajazdrowie i zycie wielu ludzi,mozemy zakazac komuni wysokie prawdopodobienstwo epidemii i tak dalej i tak dalej,sorki ale jesli ktos nie chce miec dziecka to chyba jego sprawa,ciekawe czy wy obroncy zycia zajelibyscie sie kaleka,takim dzieciaczkiem gdzie opieke sprawuje sie 24h,czy ksieza i wy dobzi katolicy pomagacie im,ja wam powiem,g... pomagacie a sie wymadrzacie jacy to wy moralni jestescie,mam dosc takiego katolskiego buractwa i obludy.

  • ada-07

    Oceniono 1 raz 1

    Solidarna10,
    Tobie życie ułożyło się dobrze, podejmowałaś dojrzałe decyzje, jesteś odpowiedzialna, mądra, niezależna.
    Ale podejście- ja tak mogłam, umiałam, dałam radę, więc inni też tak mogą, powinni- jest...pobożnożyczeniowe, troszkę ,,wyższościowe"?
    Wracając do wątku edukacji seksualnej,
    w ostatniej dekadzie, czy nawet 20-leciu, obniżył się znacznie wiek inicjacji seksualnej (wiele przyczyn tego stanu rzeczy). TAKIE SĄ FAKTY, tak się dzieje. I zaklinanie rzeczywistości na nic się nie zda. Zgadzamy się obie co do potrzeby rzetelnej edukacji.
    Ale jeśli tę edukację prowadzą najczęściej katecheci, to choćby gardła zdarli, nawołując do wstrzemięźliwości seksualnej aż po ślub, nic z tego nie wyniknie. Temat antykoncepcji jest pomijany albo wręcz zakłamywany, bo opowiada się młodzieży bzdury o strasznych skutkach zdrowotnych jej stosowania. Seks w tej narracji występuje wyłącznie w związku małżeńskim, przede wszystkim do prokreacji, albo jest grzechem ciężkim.
    Nie ma w edukacji miejsca na pogłębioną wiedzę o ludzkiej seksualności, bo w naszym wyznaniowym państwie byłoby to gorszeniem niewinnych dziatek i nakłanianiem ich do złego.Hipokryzja na każdym kroku.

  • quantise

    Oceniono 1 raz 1

    Co za obłud panuje w tym kraju, kobity rodźcie dzieci, ale nikt tak naprawdę nie pomyślał jak ciężko by w tym pieprzonym kraju samotną matką, przeżyć z dzieckiem nieraz za 1200 zł miesięcznie (to i tak jest optymistyczne) opłacić mieszkanie, media i jeszcze przedszkole lub żłobek (na nianie na pewno cię nie stać) do tego jeszcze dziecko trzeba nakarmić i ubrać a od państwa dostajesz nie całe 50 zł rodzonego i na co niby ta zapomoga ma starczyć. Zacznijcie myśleć a nie tylko krzyczeć wzniosłe idee bo nie każdy drodzy politycy są u żłoba jak wy!

  • ada-07

    Oceniono 1 raz 1

    Kar4,
    aborcji nie dokonują kobiety, mające oparcie w mądrym, opiekuńczym, kochającym mężau/partnerze, który wieść o tym,że zostanie ojcem przyjmuje z entuzjazmem. Robią to często kobiety: wystawione do wiatru przez partnera seksualnego, samotne, odrzucone przez rodzinę, w trudnej sytuacji, np. gdy nieplanowana ciąża i przyjście na świat dziecka spowoduje utratę pracy i brak środków do życia.
    Hasło: Mój brzuch, moja sprawa- nie jest wymierzone przeciwko mężczyznom, a przeciw usankcjonowanemu przez KK prawu, w świetle którego płód objęty jest ochroną, a kobieta sprowadzona do przedmiotowej roli inkubatora.

  • solidarna2010

    Oceniono 1 raz 1

    @ada-07:
    Widzisz, ja jestem właśnie taką PANIĄ, która sama wychowuje swoje dziecko. Mam mieszkanie, pracę, która przynosi mi dochody mniej lub bardziej godziwe, ale moje dziecko ma wszystko co trzeba. Rodzice na mnie nie pracują, na głowie nikomu nie siedzę, mam wyższe wykształcenie. Ani ja ani moja córka nie jesteśmy nikomu garbem, w przeciwieństwie do dziewczątek z gimnazjum i licealistek zachodzących w ciążę.
    Sama ponoszę koszty psychiczne, organizacyjne i finansowe swoich decyzji. W przeciwieństwie do "zaciążonych" uczennic.
    Co do takiej czy innej antykoncepcji, o której nie piszę - po przeczytaniu listy rozmaitych rewelacyjnych pytań, które np. przychodzą mailami do organizacji Ponton od małolatów - to chciałabym chociaż tego, żeby pary wiedziały, kiedy w ciążę się zachodzi, a kiedy nie. Jedne, cóż, będą się zastanawiać nad wyższością plastra nad tabletką, inne nawet nie umieją obliczyć swojego cyklu. Ot, i tyle, bez żadnych ukierunkowań ideolo;).

  • ada-07

    Oceniono 1 raz 1

    Ulalu,
    wyznanie arbortera cudem ocalonego z łona zbrodniczej matki, okraszone makabrycznymi obrazkami, snami, objawieniami, nawróceniem zaiste wstrząsające.
    Świetne by to było jako głos z offu do filmów o aborcji wyświetlanych np. gimnazjalistkom. Wszystkie poleciałyby do spowiedzi z grzesznych myśli na temat seksu się spowiadać, większość pewnie ślubowałaby dziewictwo, niektóre gorączkowo dopytywałyby matki, czy na pewno są chcianymi dziećmi. Połowie ginekolog z mordercą kojarzyć się będzie. A ta, która w akcie absolutnej desperacji aborcji będzie musiała dokonać, na zawsze się potępi i zniszczy sobie wyrzutami sumienia życie.
    Tak, ten rzewny, w stylistyce jakby harlekina, opis nawrócenia dzieciobójcy na Wychowanie do Życia w Rodzinie pierwszorzędny!

  • le_speedy_gonzales

    Oceniono 1 raz 1

    ACER59: Nie to miałam na myśli. Na podstawie krótkiej wypowiedzi zbudowałeś sobie długą teorię na temat moich poglądów, całkiem z resztą nietrafną. Moim zdaniem SLD zaprzedało się kościołowi za poparcie społeczne. Co to za lewicowy polityk co gania za plebanami i rąbek sukienki całuje, a tylko po to, żeby stare moherowe prukwy spojrzały na niego przychylnym okiem. Więc przestań fantazjować.

  • acer59

    Oceniono 3 razy 1

    @LE_SPEEDY_GONZALES - "SLD ma tyle wspólnego z prawdziwą lewicą co wieprzek z rumakiem. W Polsce lewicy w pełnym znaczeniu tego słowa ewidentny brak ". Zatem wg ciebie gdy SLD mowi "zliberalizowac aborcje" to "prawdziwa lewica" powinna ja zaostrzyc ? Gdy SLD mowi "renegocjowac lub zerwac konkordat " to ta twoja "prawdziwa lewica" powinna go jeszcze zaciesnic ? Jesli SLD domaga sie panstwa swieckiego to "prawdziwa lewica " powinna ustanowic konstytucyjny katolowy taliban ? itd. itp. ? Posluchaj , pajacu : twoja bezmyslna obsesyjna niechec do SLD wyrazona tym twoim glupkowatym postem czyni z ciebie kompletnego durnia , bo taka twoja "prawdziwa lewica" to juz istnieje - PiS . Na przyszlosc , zanim zdecydujesz sie cos nagryzmolic na forum to najpierw postudiuj zasady elementarnej logiki i pojecie "zaprzeczenia " , matolku .

  • le_speedy_gonzales

    Oceniono 1 raz 1

    Chynek: jestes ch*j i debil. Pozostałych przepraszam, że nie przebierałam w słowach, ale takich kretynizmów czytać spokojnie nie mogę.

  • ada-07

    Oceniono 1 raz 1

    Solidarna2010
    Zgadzam się z większością Twoich argumentów, ale w zdaniu:
    ,,A ja marzę o tym, żeby edukacja szkolna dała młodym ludziom rzetelną wiedzę o funkcjonowaniu własnego organizmu, o zdrowiu także w aspekcie seksualnym... i żeby panny umiały odróżnić dni płodne."
    rozbawiło mnie ostatnie życzenie.
    Dlaczego tylko PANNY? Problem niechcianej ciąży pojawia się także u PAŃ.
    A czy te płodne dni to sposobem zalecanym przez Kościół rozpoznawać mają? Czyli termometr do pochwy albo badanie gęstości śluzu przez rozcieranie/rozciąganie
    w palcach?Bo może biskupi jakieś nowe, zdrowe, bardziej skuteczne, a mniej pracochłonne sposoby rozpoznawania dni płodnych ogłosili?
    A co, jeśli ktoś chce uprawiać seks w te płodne dni? Bo jakoś o środkach antykoncepcyjnych to się nie zająknęłaś/łeś , Solidarna 2010, w tym marzeniu o edukacji?

  • spec-men

    Oceniono 3 razy 1

    Od tygodnia trwa trwa dyskusja lekarzy specjalistów na portalu Konsylium24. Powyższy temat obecnie zawiera ok. 200 wypowiedzi aż tu raptem "ocknęła się" polityka. Uwaga : można coś na tym "wygrać" !!!

  • kar_4

    0

    ADA-07 bardziej można porównać do domaganie się sprawcy wypadku, aby państwo naprawiło mu samochód z pieniędzy podatników. A aborcja raczej do pierwszej pomocy nie należy.
    Jak już przy porównaniach jesteśmy, to porównajmy do liposukcji. Ktoś, kto jadł za dużo słodyczy, domaga się od państwa żeby odessali mu tłuszcz.

  • candid13

    0

    To obrzydliwe ze o sposobie zycia mlodych kobiet decyduja starzy mezczyzni, dewoty i kler, moze niech zajma sie setkami tysiecy bezdomnych dzieci na swiecie

  • ada-07

    0

    Kar-4
    To tak łopatologicznie:
    Większość kierowców (kobiet) bezpiecznie jeździ (bezpiecznie uprawia seks ,a dzieci mają, kiedy chcą). Ale na drogach zdarzają się wypadki (nieplanowana ciąża), bo kierowca zapomniał zapiąć pasy( kobieta zapomniała zażyć tabletkę), bo pękła opona (prezerwatywa pękła), bo inny użytkownik drogi na niego najechał (gwałt, nawet w małżeństwach się zdarza), bo droga śliska (rozregulowanie cyklu po lekach), bo kierowca spożył alkohol(kobieta wypiła alkohol) i stracił czujność, kierowca młodociany brawurę prezentował(seks małolatów), wystarczy? Nie wiem- dziury w drogach (rozwiązłość seksualna)?
    Po wypadkach poszkodowani kierowcy, bez względu na sprawstwo, przyczynę wypadku trafiają do szpitala na leczenie, mają je zagwarantowane ubezpieczeniem. (Kobietom , za sprawą czynników kościelnych, przysługuje prawo do leczenia po wypadku wyłącznie wtedy gdy ciąża jest wynikiem gwałtu lub, gdy płód jest uszkodzony chorobą).

  • kar_4

    0

    ADA-07 czy mamy płacić renty pijakom, którzy spowodują wypadek i zrobili sobie krzywdę, bo nie mieli zapiętych pasów. Przecież on był nieświadomy, że sobie może coś zrobić i teraz tego żałuje.

  • kar_4

    0

    ADA-07 zgadzam się, jak kierowca spowoduje wypadek i są ranni, a on sam jest pijany to pójdzie do paki, PRZYCZYNA – SKUTEK. Walczymy by było mniej wypadków, a czy mamy walczyć by kobiety nie zachodziły w ciąże? Ja mogę walczyć i apelować, ale tylko do tych, które nie chcą zajść.

  • ada-07

    0

    Kar-4
    Odpowiem trochę przewrotnie na Twój apel:
    Kierowcy, zacznijcie myśleć! Używając auta, możecie ulec wypadkowi.
    Zabezpieczajcie się, miejcie ograniczone zaufanie do innych użytkowników ruchu drogowego. Nie prowadźcie po alkoholu, dostosujcie prędkość do warunków jazdy.
    To dlaczego, do cholery, jest tyle wypadków, tyle śmiertelnych wypadków?
    Czy zawsze winnym wypadku jest tylko kierowca?
    Posłużę się analogią, której użył p. Balicki- kobieta jest zdolna do prokreacji przez 38 lat. Czy łatwo jest nawet najlepszemu kierowcy uniknąć wypadku przez 38lat?

  • kar_4

    0

    QUANTISE - Zacznijcie myśleć!? Kobiety zacznijcie myśleć i nie idźcie do łóżka osobą, która może cię wystawić, albo po prostu zabezpieczajcie się. Dla nieświadomych kobiet, UPRAWIAJĄC SEX MOŻNA ZAJŚĆ W CIĄŻE!

  • ulalu

    Oceniono 2 razy 0

    Sen doktora Adaševicia

    Właściwie był to jeden sen, ale powtarzał się każdej nocy, dzień w dzień, tydzień w tydzień, miesiąc w miesiąc.
    Śniło mu się otóż, że idzie po rozświetlonej słońcem łące; wokół pełno pięknych kwiatów, latają kolorowe motyle, jest ciepło i przyjemnie, jego jednak dręczy jakieś niepokojące uczucie. W pewnym momencie łąka zapełnia się dziećmi, które biegają, grają w piłkę, śmieją się. Są w różnym wieku, od trzech – czterech lat do około dwudziestu. Wszystkie są niezwykle piękne. Twarze jednego chłopca i dwóch dziewczynek wydają mu się dziwnie znajome, ale nie może sobie przypomnieć, skąd je zna. Próbuje rozmawiać z dziećmi, a wtedy one, dostrzegając go, zaczynają w przerażeniu uciekać i krzyczeć. Wszystkiemu zaś przygląda się człowiek w czarnym ubraniu, przypominającym habit mnicha. Nie mówi nic, tylko patrzy przenikliwie. Każdej nocy Adašević budził się przerażony i do rana nie mógł zasnąć. Nie pomagały zioła ani środki nasenne. Pewnej nocy we śnie, całkowicie wyprowadzony z równowagi, zaczął gonić uciekające dzieci. Udało mu się złapać jedno dziecko, a wtedy ono zaczęło przeraźliwie krzyczeć: „Ratunku! Morderca! Ratujcie mnie od mordercy!”. W tym momencie ubrany na czarno człowiek niczym orzeł sfrunął w kierunku Adaševicia, wyrwał mu dziecko z rąk i uciekł. Doktor obudził się, serce waliło mu jak młot. W pokoju było zimno, a on był cały rozgrzany i spocony. Rano postanowił pójść do psychiatry. Ponieważ nie było wolnych terminów, więc zapisał się na dzień późniejszy. Gdy nadeszła noc, zdecydował, że we śnie podejdzie do „czarnego człowieka” i zapyta go, kim jest. Tak też zrobił. Zagadnięty nieznajomy odpowiedział mu: „Moje imię i tak ci nic nie powie”. Kiedy jednak doktor upierał się, tamten odpowiedział: „Nazywają mnie Tomaszem z Akwinu”.
    Jego imię rzeczywiście nic nie mówiło Adaševiciowi. Słyszał je po raz pierwszy. Człowiek w czerni kontynuował: „A dlaczego nie zapytasz, kim są te dzieci? Nie poznajesz ich?”. Kiedy lekarz zaprzeczył, Tomasz odpowiedział: „Nieprawda. One ciebie znają bardzo dobrze. To są dzieci, które ty zabiłeś podczas aborcji”. „Jak to?” – Adašević nie ukrywał zdziwienia. „Przecież one są duże, a ja nigdy nie zabijałem narodzonych dzieci”. „To nie wiesz, że tu, w eschatonie, po drugiej stronie, wszystkie dzieci rosną?” – zapytał Tomasz.
    Doktor nie dawał za wygraną: „Przecież nie zabiłem dwudziestoletniego człowieka”. Tomasz odpowiedział: „Zabiłeś go dwadzieścia lat temu, kiedy miał trzy miesiące”. I wtedy nagle Adašević przypomniał sobie, do kogo jest podobny ten dwudziestoletni chłopak i te dwie dziewczynki – do jego bardzo dobrych znajomych, którym przed laty robił aborcje. Chłopiec wyglądał tak, jak w wieku dwudziestu lat jego ojciec, bliski przyjaciel Adaševicia, którego żonie zrobił aborcję właśnie dwadzieścia lat temu. W twarzach dziewczynek doktor rozpoznał rysy ich matek, z których jedna była zresztą jego kuzynką.
    Kiedy się obudził, postanowił, że nigdy w życiu nie dokona aborcji.

  • ulalu

    Oceniono 2 razy 0

    Wyznania Abortera

    Stojan Adašević zapamiętał ten dzień na całe życie. Był studentem medycyny i w pokoju lekarskim porządkował kartoteki. Siedział w kącie nad papierami, a w pomieszczeniu zaczęli zbierać się ginekolodzy. Nie zwracając uwagi na przycupniętego z boku studenta, opowiadali o różnych przypadkach ze swej praktyki.

    Doktor Rado Ignatović wspominał pewną ciężarną pacjentkę, która przyszła, by usunąć swoje dziecko. Aborcja się nie udała, bo ginekolog nie potrafił podwinąć szyjki macicy. Gdy lekarze zaczęli opowiadać o dalszych losach kobiety, przysłuchujący się im Stojan zdrętwiał. Nagle zrozumiał, że dentystka z pobliskiej przychodni, o której rozmawiają mężczyźni, to jego matka. „Ona już nie żyje, ale ciekawe, co się stało z jej dzieckiem, które chciała usunąć?” – zapytał jeden z ginekologów.

    Stojan nie wytrzymał: „To ja jestem tym dzieckiem” – powiedział, wstając. W pokoju zapadła cisza, a po chwili lekarze jeden po drugim zaczęli wychodzić. Wiele razy przez następne lata doktor Adašević będzie wracał myślami do tamtego wydarzenia. Zrozumiał jasno: żyje tylko dlatego, że lekarz spartaczył aborcję. On sam nigdy by takiej fuszerki nie odstawił. Nieraz trafiały do niego kobiety, którym nie można było podwinąć szyjki macicy, ale zawsze dawał sobie radę z tym problemem. Był w końcu najlepszym aborterem w Belgradzie. Szybko prześcignął w tym fachu swojego mistrza, doktora Ignatovicia, którego niekompetencji zawdzięczał życie. „Tajemnica sukcesu tkwi w tym, by wytrenować dłoń częstymi zabiegami” – mówi, cytując po niemiecku przysłowie „Übung macht den Meister” (ćwiczenie czyni mistrza). Wierny tej maksymie wykonywał dziennie po dwadzieścia – trzydzieści aborcji. Jego rekord dnia wynosił trzydzieści pięć. Dziś ma problem, by określić, ile aborcji przeprowadził w ciągu dwudziestu sześciu lat praktykowania. Proponuje wypośrodkować pomiędzy 48.000 a 62.000. Przez wiele lat był przekonany, że aborcja – jak uczono na wydziałach lekarskich i pisano w podręcznikach – jest zabiegiem chirurgicznym podobnym do wycięcia ślepej kiszki. Różnica polega tylko na usunięciu innego organu z ciała kobiety – raz jest to kawałek jelita, innym razem tkanka ciążowa. Wątpliwości zaczęły się pojawiać w latach osiemdziesiątych, kiedy to do jugosłowiańskich szpitali sprowadzono ultrasonografy. Wtedy na ekranie urządzenia Adašević po raz pierwszy zobaczył to, co do tej pory było dla niego niewidoczne – wnętrze kobiecego łona i żywe dziecko, ssące palec, ruszające nogami i rękoma. Zazwyczaj chwilę potem kawałki tego dziecka leżały obok niego na stole.
    „Patrzyłem, ale nie widziałem” – wspomina dziś. „Wszystko się zmieniło, od kiedy zaczęły nawiedzać mnie sny”.

  • robert9998

    0

    Kilka dni temu wicemarszałek Wenderlich z wicemarszałkiem Niesiołowskim prowadzili debatę na antenie TOK FM i wicemarszałek Wenderlich opowiedział jak historię. Marszałek sejmu Grzegorz Schetyna chciał zablokować obywatelskie wysłuchanie na temat turystyki aborcyjnej Polek się w gmachu sejmu ze względów remontu itp. co nie było prawdą , strach prze hierarchami rekolekcje Rasia itd to jest prawdziwa twarz PO.
    Tusk Vision Network =tvn/tvn24 jak zwykle cisza nie narażą się, dostali stadion, ale za to wczoraj Graś w swojej telewizji dostał 22,5min fakty po faktach tvn24.

  • koszerniak

    0

    Czy tu w ogole mozna cos napisac czy ktos od razu to rnie? Npisalem wyskoczylo "komentarz zoastal zapisany" i nigy sie nie ukazal. O co chodzi?

  • sexretarka69

    0

    sprawdzcie sobie czyonzdradza pl

  • karol_7

    Oceniono 2 razy 0

    no bo jak komunistyczny ciemnogród wprowadził prawo antyaborcyjne licząc na przychylność kieckowych to już później nie było żadnego odważnego (w kolejnych rządach) aby to zmienić
    był jeden taki co mówił że "poznaje się nie po tym jak zaczyna a jak kończy" i skończył .... na śmietniku historii
    kolejnych czeka to samo
    jest tylko jeden jastrząb - napieralski, ale pewnie jak tylko - i o ile - się dorwie do koryta to mu jaja odpadną i dalej KK-bezprawie będzie tolerował
    o rudym członku męskim szkoda gadać, totalna pomyłka

  • xolaptop

    Oceniono 2 razy 0

    Był krzyż, musi być aborcja. Każdy chwytliwy temat dobry, byle tylko nic nie robić.

  • ptr0

    0

    en.gloria.tv/?media=5504
    Ciekawy link, wart obejrzenia.

  • hogata123

    Oceniono 4 razy 0

    Polecam tez program Sex Education Show na channel 4 i zycze sobie i Wam zeby takie programy kiedys mogly byc pokazywane naszym dzieciom w szkolach.

  • ulalu

    Oceniono 1 raz -1

    Adašević cytuje Matkę Teresę z Kalkuty: „Jeżeli matka może zabić własne dziecko, co może powstrzymać ciebie i mnie od zabijania się nawzajem?”. Dziś w Serbii większość aborcji przeprowadzana jest w prywatnych klinikach, które nie podają do wiadomości informacji o liczbie usuniętych ciąży. Według obliczeń Adaševicia na dwadzieścia pięć poczęć przypada zaledwie jedno żywe urodzenie. Dwadzieścia cztery istnienia zostają unicestwione. „Trudno też mówić o statystykach, ponieważ zabijaniem dzieci w łonach matek jest także używanie niektórych środków, takich jak spirale czy pigułki RU 486, które oficjalnie klasyfikowane są jako środki antykoncepcyjne. Starcy z Góry Atos, z którymi rozmawiałem, dzielą antykoncepcję na grzeszną i satanistyczną. Grzeszna to ta, która nie dopuszcza do połączenia się plemnika z komórką jajową. Satanistyczna natomiast to ta, która zabija poczęte już dziecko. To właśnie powodują spirale i takie pigułki wczesnoporonne, jak RU 486. Spirala działa jak miecz, który odcina małą istotę ludzką od źródła pożywienia w macicy. To straszna śmierć. Człowiek umiera z głodu w pomieszczeniu pełnym jedzenia” – mówi doktor. (…) „To jest prawdziwa wojna narodzonych z nienarodzonymi. W tej wojnie wielokrotnie zmieniałem front. Najpierw jako nienarodzony byłem skazany na śmierć, potem sam zabijałem nienarodzonych, teraz zaś staram się ich bronić. Zacząłem się też interesować życiem Tomasza z Akwinu, o którym nie miałem do tej pory pojęcia. Zastanawiałem się nad tym, dlaczego widziałem właśnie jego, a nie innych świętych, tym bardziej że jest to święty katolicki, a ja jestem prawosławny. Żeby to wyjaśnić, zacząłem studiować nauki Tomasza. I co się okazało? Znalazłem jego pisma, w których utrzymywał on, że życie ludzkie zaczyna się 40 dni po zapłodnieniu w przypadku płodu męskiego oraz 80 dni po zapłodnieniu w przypadku płodu żeńskiego. A kim jest dziecko przez pierwsze dni po poczęciu? Nikim? Myślę, że to, co Tomasz napisał, nie daje mu spokoju w eschatonie. Chociaż trzeba powiedzieć, że przejął on to twierdzenie od Arystotelesa. Arystoteles był wówczas wielkim autorytetem, Tomasz zasugerował się jego twierdzeniami i popełnił błąd. Wiele czasu minęło, zanim pojąłem, że dziecko w łonie matki jest żywym człowiekiem, że jest żywym człowiekiem nie od momentu, kiedy zaczerpnie pierwszy haust powietrza, jak nas uczyli nasi komunistyczni profesorowie, ale od chwili, gdy pojawi się ludzki embrion, czyli od momentu połączenia się plemnika z komórką jajową”.

  • ulalu

    Oceniono 1 raz -1

    Wiadro jako narzędzie aborcyjne

    Kiedy oznajmił swoją decyzję ordynatorowi, wywołało to zdziwienie. Jeszcze się bowiem nie zdarzyło, by w belgradzkim szpitalu jakiś ginekolog odmówił wykonywania aborcji. Zaczęto wywierać na niego presję, by zmienił zdanie. Zmniejszono mu o połowę wypłatę w szpitalu, córkę wyrzucono z pracy, syna oblano na egzaminach wstępnych na studia. Atakowano go w prasie i w telewizji. Pisano, że socjalistyczne państwo dało mu wykształcenie, by mógł wykonywać aborcje, a on uprawia sabotaż przeciwko państwu. Po dwóch latach takiej nagonki był na skraju wyczerpania nerwowego. Postanowił, że następnego dnia zgłosi się do ordynatora i poprosi o przydział aborcji. W nocy przyśnił mu się jednak Tomasz, który poklepał go po ramieniu i powiedział: „Jesteś moim dobrym przyjacielem. Walcz dalej”. Nazajutrz rano doktor nie poszedł do ordynatora. Postanowił walczyć.
    Zaangażował się w ruch obrony życia nienarodzonych. Objeżdżał Serbię z wykładami i prelekcjami na temat aborcji. Dwukrotnie w jugosłowiańskiej telewizji udało mu się pokazać film Bernarda Nathansona Niemy krzyk, pokazujący przerwanie ciąży na ekranie ultrasonografu. Dzięki jego inicjatywie na początku lat dziewięćdziesiątych parlament jugosłowiański przegłosował ustawę o ochronie życia nienarodzonych. Trafiła ona do prezydenta Slobodana Miloševicia, który jednak jej nie podpisał. Później zaczęła się wojna i do ustawy nikt nie miał już głowy.
    Gdy mowa o wojnie, Adašević zamyśla się: „Jak inaczej wyjaśnić tę rzeź, która miała miejsce tu, na Bałkanach, jak nie odejściem ludzi od Boga i brakiem szacunku dla ludzkiego życia?”. Żeby nie być gołosłownym, opowiada o spotykanej w Serbii praktyce: „Ponieważ nasze prawo przewiduje, że życie dziecka jest pod ochroną dopiero od zaczerpnięcia pierwszego łyku powietrza, czyli od chwili wydania pierwszego krzyku, legalne jest dokonywanie aborcji w siódmym, ósmym, a nawet dziewiątym miesiącu ciąży. Słowo „aborcja” nie jest tu nawet na miejscu, ponieważ tak naprawdę wywołuje się wczesny poród. Obok fotela ginekologicznego stoi wiadro z wodą i zanim dziecko zdąży krzyknąć, zatyka mu się usta i wkłada pod wodę. Oficjalnie jest to aborcja i wszystko odbywa się zgodnie z prawem – dziecko przecież nie zaczerpnęło powietrza”…

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX