PKP "pomaga" liniom lotniczym - pociągi spóźnione, brak informacji...

PKP postanowiło pomóc pasażerom linii lotniczych, którzy na czas remontu Okęcia wylatują z lotniska w Łodzi i uruchomiło specjalne połączenie z Warszawy Centralnej do Łodzi Kaliskiej. Specjalny pociąg był jednak ostatnio opóźniony ponad godzinę i pasażerowie którzy nim jechali mogli spóźnić się na wylot.


- To jest właśnie funkcjonowanie Centralnego i PKP - mówi jeden z naszych czytelników, którego siostra feralnego dnia wylatywała z łódzkiego lotniska. Specjalny pociąg miał odjechać z Warszawy o 2.15 i dotrzeć do Łodzi Kaliskiej o 4.15. Połączenie było stworzone specjalnie dla pasażerów, którzy wylatują o 6 rano. Pociąg nie odjechał jednak o czasie, a zdezorientowani pasażerowie czekali na peronie. PKP nie poinformowało ich o ponad godzinnym opóźnieniu. Nasz czytelnik dowiedział się o nim dopiero, gdy podszedł do okienka informacji.

Godzinne spóźnienie oznaczało, że do Łodzi pociąg dojedzie dopiero o 5.15. - Boarding zaczyna się o 5.30, więc to wszystko byłoby trochę na wariackich papierach - opowiadał internauta. Ryzyko, że jego siostra spóźni się na samolot było zbyt duże, zdecydowali się więc jechać samochodem.

Jak PKP tłumaczy wpadkę? Pociąg, który miał zawieźć pasażerów z Warszawy z opóźnieniem wyjechał z Łodzi. - Z moich informacji wynika, że czekaliśmy na jeden z opóźnionych lotów, na pasażerów - tłumaczy Małgorzata Sitkowska z PKP Intercity. Przyznaje też, że o żadnych innych opóźnieniach nie słyszała, i dodaje, że uruchomienie tego połączenia "uszczęśliwiło pewną grupę ludzi".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM