Ordyński w TOK FM: W Polsce doszło do tortur, do podtapiania

Jan Ordyński, dziennikarz TVP Info, powiedział dziś w Poranku TOK FM, że w Polsce doszło do torturowania więźniów. Chodzi o podtapianie. Informacje o tym, co działo się w Kiejkutach miał mu przekazać "człowiek, który orientuje się w sytuacji".
Jan Ordyński, dziennikarz TVP Info mówił dziś w "Poranku TOK FM, że rozmawiał z "człowiekiem, który się orientuje w tej sytuacji". - Według jego informacji doszło do torturowania. Konkretnie do podtapiania. To przykre działanie, masowo stosowane przez CIA i ich 'uczniów' w Ameryce Łacińskiej - powiedział Ordyński.

- W Polsce, w Kiejkutach? - dopytywała Janina Paradowska prowadząca "Poranek".

Ordyński powtórzył, że według jego informacji doszło do podtapiania taliba, który brał udział w groźnym zamachu terrorystycznym (na amerykański okręt USS Cole w Jemenie w 2000 roku - red.). - To nie był złapany chłopiec bez winy, co nie zmienia faktu, że nie wolno nikogo torturować - dodał dziennikarz.

Wczoraj agencja AP napisała, że w rzekomym więzieniu CIA w Kiejkutach torturowano jednego z talibów.. Agencja Associated Press, powołując się na raport inspektora generalnego CIA i anonimowe źródła w wywiadzie, poinformowała, że w trakcie tortur stosowano nielegalne metody - agenci mieli wykorzystywać półautomatyczny pistolet oraz wiertarkę elektryczną.

- W Polsce była tego typu sytuacja. Mój informator podkreślał, że władze polskie mogły o tym nie wiedzieć. Bo rozgrywało się to na poziomie wykonawczym - powiedział Ordyński.

Zasugerował, że trzeba sprawdzić jaki stopień autonomii i samodzielności, które mieli Amerykanie. - Czy czuli się jak u siebie w domu. Czy część Kiejkut była wydzielona i mogli oni sobie tam tajnie działać. Czy może uczestniczyli w tym polscy funkcjonariusze. Czy coś widzieli np. w jakim stanie są wyprowadzani więźniowie - powiedział komentator w TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM