"Czeczeni będą do ostatka walczyć o swoje prawa". Przed zjazdem Czeczenów w Polsce

W czwartek odbędzie się w Polsce Światowy Kongres Narodu Czeczeńskiego. Do naszego kraju przyjedzie ok. 200 przedstawicieli czeczeńskiej diaspory. Będą też przedstawiciele PE i ONZ. - Czeczeni będą do ostatka walczyć o swoje prawa - mówi dziennikarka Krystyna Kurczab-Redlich.
Jak mówiła Krystyna Kurczab-Redlich w Komentarzach Radia TOK FM głównym celem kongresu jest mobilizowanie "organizacji międzynarodowych do współpracy przy rozmowach z Kremlem". - Jest wielka nadzieja, że do takich rozmów przy pomocy Parlamentu Europejskiego i ONZ uda się doprowadzić - powiedziała. W kongresie uczestniczyć będą przedstawiciele PE i ONZ.

Zjazd Czeczenów w Polsce. Przeczytaj

Dziennikarka podkreślała determinację Czeczenów. - Będą do ostatka walczyć o swoje prawa i uznanie praw nie tylko do niepodległości ale też do normalnego życia - stwierdziła. Jak dodała Kurczab-Redlich kongres, który odbędzie się pod Warszawą, ma ogromne znaczenia dla Czeczenów. - Ci którzy żyją poza granicami swojego kraju będą mogli wspólnie porozmawiać o sytuacji Czeczenii. A obecnie sytuacja w Czeczenii jest dramatyczna. W tej chwili panuje tam dramatyczny terror, totalna bieda i potworna korupcja - oceniała dziennikarka w Komentarzach Radia TOK FM.

Zdaniem Krystyny Kurczab-Redlich obecnie najważniejsze jest "wypracowanie wspólnej linii i możliwości rozmów z Kremlem". - Myślę, że Krem będzie chciał rozmawiać tylko wtedy, kiedy na zachodzie powstanie bardzo silny front poparcia dla takich rozmów. Jeżeli PE i inne organizacje zmuszą liderów politycznych do zajęcia się sprawą Czeczeni. To bardzo trudne, bo w sprawach rozmów z Rosjanami Niemcy, Francja czy Włochy są bardzo ostrożni. Nie orędują za rosyjskimi więźniami politycznymi, a co dopiero za czeczeńskimi - powiedziała dziennikarka.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM