Kościół traci przez 'obrońców krzyża' i wybory. Paweł Śpiewak o sondażu

- Polacy uważają, że Kościół nie powinien mieszać się do polityki. To zdecydowana opinia, która powtarza się od momentu robienia takich badań - tak profesor Paweł Śpiewak komentował w TOK FM sondaż pokazujący spadek notowań Kościoła wśród Polaków. Zdaniem Śpiewaka, na wyniki sondażu wpłynęły dwie sprawy: zaangażowanie Kościoła w wyborach prezydenckich i historia z krzyżem na Krakowskim Przedmieściu.
We wrześniu dobrą opinię o działalności Kościoła miało 54 proc. ankietowanych, podczas gdy w czerwcu ocenę taką deklarowało 64 proc.; złą opinię wyraziło obecnie 35 proc. badanych, przed trzema miesiącami - 25 proc. Tak niskich notowań jak obecnie, według CBOS, Kościół nie miał w ciągu ostatnich czterech lat.

Kościół nie przeciwstawił się "terrorystom"

Za spadek, zdaniem socjologa, odpowiada reakcja Kościoła na wybory i 'krzyż smoleński' - To uczyniło Kościół stroną w sporze politycznym - uważa Paweł Śpiewak. - Wiele osób nie chcąc zaangażowania ani po stronie Platformy, ani po stronie PIS-u, mówi Kościołowi, że taka droga jest dla niego nieodpowiednia - dodał socjolog. Jego zdaniem Kościołowi zabrakło odwagi i zdecydowania. Nie odciął się zdecydowanie od grupy tzw. obrońców krzyża - czyli jak mówił Paweł Śpiewak - "takich trochę terrorystów, którzy zorganizowali walkę polityczną w centrum miasta". - Bardzo ważne znaczenie miała też obecność Kościoła po stronie PiS-u w wyborach prezydenckich. To jest niepokojące - podkreślał Śpiewak.

Jest regres w Kościele i to regres, którzy widzą ludzie.

Paweł Śpiewak uważa, że w Kościele jest problem z kształceniem kapłanów. Jeszcze większy z kształceniem przez kapłanów - Kościół zmarnował największą szansę, jaka mu została ofiarowana: nauczania całych pokoleń Polaków od podstaw, od przedszkola. Nauczenia religii, rozumienia religii przez to rozumienia filozofii i historii Kościoła, jego wpływu na cywilizację europejską. Wszystko zamieniło się w jakiś rodzaj gadania. Wiedza współczesnego studenta humanistyki na temat Biblii jest żenująca - mówił Paweł Śpiewak.

Czy coś się zmieni?

Paweł Śpiewak nie sądzi, by w ciągu najbliższych lat Kościół się zmienił. Jeśli polska scena polityczna będzie zdominowana przez bitwy Platformy i PiS-u to "będzie to samo". - Kaczyński będzie wygrywał ortodoksję kościelną przeciwko rzekomym zapaterystom, a Platforma będzie udawać, że jest tym "lepszym Kościołem". Kościół będzie na tym korzystał - przewiduje socjolog. Zwraca uwagę, że mimo krytycznego tonu w sondażu najważniejsze wskaźniki dotyczące wiary Polaków nie zmieniły się. - Kościół chce dużo zrobić dla ateizacji społeczeństwa. To bardzo złośliwa uwaga, ale wydaje mi się, że silniejsze są nawyki ludzi i tradycja, z która jesteśmy związani - mówił w "Popołudniu TOK FM" socjolog.

Jak oceniasz działania hierarchii Kościoła katolickiego w Polsce?

DOSTĘP PREMIUM