"Szok. Ona nie gra Chopina najlepiej": Krytyk o werdykcie jury Konkursu Chopinowskiego

Werdykt jury Konkursu Chopinowskiego był szokiem - powiedział krytyk muzyczny, dziennikarz Polskiego Radia Adam Rozlach. Konkurs wygrała Rosjanka Julianna Awdiejewa, drugie miejsce zajęli ex aequo Austriak Ingolf Wunder i Lukas Geniuszas, reprezentujący Rosję i Litwę.
Rosjanka z główną nagrodą Konkursu Chopinowskiego>> CZYTAJ WIĘCEJ

Adam Rozlach powiedział w "Sygnałach Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że jeśli w jury Konkursu zasiadają wybitni chopiniści, to można było oczekiwać, iż nagrody nie otrzyma pianista, który nie musi grać utworów Chopina.

Awdiejewa nie zasługuje

Tymczasem, zdaniem wielu specjalistów, Awdiejewa nie zasługuje na tytuł artystki najlepiej grającej Chopina, choć niewątpliwie ma talent i osobowość. Krytyk powiedział, że jury mogło uznać, iż wcale nie musi nagradzać pianisty najlepiej predestynowanego do grania Chopina. To zdanie podzielają też inni krytycy.

Powiedział, że zaskoczona nagrodą była sama pianistka.

Adam Rozlach dodał, że przed ostatnim powiedzeniem jury zmieniono jego regulamin. Jego zdaniem motywy tej zmiany nie zostały przekonująco wyjaśnione.

Rozlach podkreślił, że choć w dziejach Konkursu Chopinowskiego było wiele kontrowersji, to jednak nie dotyczyły one pierwszej nagrody.

Druga nagroda zasłużona

Krytyk pozytywnie ocenił natomiast przyznanie trzeciej nagrody Rosjaninowi Daniiłowi Trifonowowi. Powiedział, że to on jest prawdziwym zwycięzcą konkursu, gdyż ma dopiero 19 lat i trzecie miejsce jest dla niego wielkim sukcesem. Trifonow otrzymał też nagrodę Polskiego Radia za najlepsze wykonanie mazurków.

Za wielkiego przegranego Konkursu Rozlach uznał Austriaka Ingolfa Wundera, który startował po raz drugi i był uważany za faworyta.

"Wyrównany poziom, nikt się nie wybije"

Mówiąc o polskich pianistach, Adam Rozlach wyraził opinię, że grali oni na wyrównanym poziomie, który jednak nie rokuje nadziei na przyszłość. Dodał, że spodziewał się lepszego wyniku jedynego Polaka w finale, Pawła Wakarecego. Wypadł on dobrze w finale, którego poziom, zdaniem krytyka, nie był najwyższy. Adam Rozlach dodał, że polskim pianistom brakowało doświadczenia i odporności nerwowej, potrzebnej do występu w konkursie.

Twoim zdaniem werdykt jury w Konkursie Chopinowskim jest:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
"Szok. Ona nie gra Chopina najlepiej": Krytyk o werdykcie jury Konkursu Chopinowskiego
Zaloguj się
  • kania.u

    Oceniono 1 raz 1

    Awdiejewa zagrała WBREW Chopinowi, po akademicku, dokładnie tak samo grałaby Beethowena : siłowo, patetycznie. Poza tym grała brzydkim dźwiękiem. dobrze jest posłuchać wykonanie Awdiejewej na tle innych wykonań tego samego utworu. Wczoraj po północy w TVP Kultura po ogłoszeniu wyników puszczono ten sam fragment koncertu e-moll w wykonaniu wszystkich nagrodzonych.
    Wykonanie tych artystów: Wunder, Chaziajnow, Trifonow - ROBI RÓŻNICĘ !
    Awdiejewa - w porównaniu z nimi - grała jak robot - brzydko, płasko, mechanicznie.

  • wilbik.a

    Oceniono 1 raz 1

    wielka, wielka szkoda ! Zwycięzyła siłowa sztampa.
    Awdiejewa - typowa przedstawicielka akademickiej szkoły młotkowania po klawiszach, grająca brzydkim dźwiękiem i - co najważniejsze- zupełnie nierozumiejąca Chopina !

    Bulwersujące zadysponowanie nagrodą za wykonanie sonaty ! Co powiedziałby na to fundator - Krystian Zimmermann ? Ach, jak to wielka szkoda , że to nie on osobiście mógł przyznać swoją nagrodę !

    Zaprzepaszczono szanse na uhonorowanie wybitnego talentu : Chaziajnowa,
    Zabrakło odpowiedniego uhonorowania Pawła Wakarecego, który zagrał wspaniale koncert f-moll , lepiej na pewno niż Awdiejewa i inni nagrodzeni.

    Zabrakło w finale Marcina Koziaka,
    młodej Włoszki Leonory Armellini ,
    Chinki Fei-Fei Dong

  • jacek226315

    0

    ach gdzie czasy Polliniego,czy Argherich?

  • ciemny_lud

    0

    Rozlach plecie jak Piekarski na mekach.
    Odnośnie pierwszej nagrody były kontrowersje.
    a/ 1955 Harasiewicz (publika - wraz z krytykami, cokolwiek to slowo znaczy - była wtedy zakochana w Ringeissenie, a Aszekanzy uchodził za ukłon polityczny)
    b/ i c/ nieprzynanie pierwszej nagrody na dwóch kolejnych konkursach, w tym pominięcie nieżyjącego już Aleksieja Sułtanowa (nie przyszedł odebrać 2. nagrody), a takle Kevina Kennera też swego czasu uznano za skandal. Nawiasem, nikt nigdy nie twierdził, że Garrick Ohlsson to urodzony chopinista...
    Natomiast Awdiejewa (osobiście wolałem Chaziainowa) dopiero świetnym wystepen ma koncercie laureatów udowodniła, że to jury jednak ma posprzątane pod sufitem. Z pewnościa Awdiejewa podtrzyma bardzo dobry wizerunek warszawskiego konkursu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX