Jak pomóc ofierze gwałtu? Taki plakat w każdym szpitalu [FOTO]

Jest nowa, uproszczona procedura postępowania w przypadku ofiar przestępstw seksualnych. Pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Elżbieta Radziszewska zaprezentowała procedurę opracowaną dla policji i lekarzy, która ma zapewnić lepszą ochronę praw ofiar.
Prace nad schematem postępowania trwały rok. W efekcie tego powstał napisany prostym i czytelnym językiem schemat postępowania z ofiarami gwałtów - tłumaczy Beata Balińska z biura pełnomocnika rządu ds. równego traktowania. Jest to schemat, który opisuje krok po kroku, jak powinien postępować z ofiarą gwałtu lekarz. Procedura, która lada dzień pojawi się we wszystkich szpitalach, jest w formie niebieskiego plakatu. Rozpisano na nim różne warianty postępowania dla lekarzy. Jest schemat, w którym ofiara sama zgłasza się do placówki medycznej, gdy przywozi ją policja oraz gdy nie chce zgłosić gwałtu do organów ścigania. Jest też jasno napisane, jak służby ratunkowe mają się zachować w przypadku gwałtu na osobie nieletniej.

Zobacz jak wygląda procedurafot. rownetraktowanie.gov.pl

Już lekarz ma zbierać dowody

Zaletą wypracowanej procedury jest również to, że to lekarz - już w trakcie badania - będzie zbierał część dowodów przemocy seksualnej. Komendant Główny Policji Andrzej Matejuk podkreśla, że skróci to czas zabezpieczania dowodów biologicznych i zminimalizuje ryzyko ponownego przesłuchiwania i badania ofiary przestępstwa. Policja, która będzie przywozić ofiarę przestępstwa na badania, wręczy lekarzowi tak zwany pakiet kryminalistyczny do zabezpieczania śladów przestępstwa. Duży wkład w opracowanie nowej procedury wniosło ministerstwo zdrowia. Kierownictwo resortu chce, żeby w przyszłości certyfikaty wydawane szpitalom były uzależnione między innymi od wdrożenia nowego schematu postępowania z ofiarami gwałtu. Wiceminister zdrowia Adam Fronczak tłumaczy, że celem nadrzędnym opracowanej procedury jest dbałość o osobę skrzywdzoną.

Polska: 90 procent sprawców bez kary

Chodzi o to - jak mówi wiceminister - żeby pokrzywdzona osoba dostała fachową pomoc. Bywa z tym teraz różnie - w niektórych szpitalach z osobami pokrzywdzonymi postępuje się nie do końca na najlepszym poziomie. Nad nową procedurą pracowały ministerstwa: sprawiedliwości, spraw wewnętrznych, zdrowia oraz pracy i polityki społecznej . W prace włączyła się też policja, prokuratura i organizacje pozarządowe. W najbliższym czasie ma zostać opracowany również informator o prawach przysługujących ofiarom przemocy seksualnej. Ma on być pomocny zarówno dla poszkodowanych, jak i osób udzielających im pomocy.

W Polsce ujawnianych jest tylko 8 procent popełnionych przestępstw seksualnych, a w ponad 90 procentach przypadków sprawcy pozostają bezkarni. W ubiegłym roku zarejestrowano prawie 6 tysięcy 700 spraw dotyczących przemocy seksualnej.

DOSTĘP PREMIUM