Dombrowicz żegna się z prezydenturą. Burski snuje plany

Przegrał wybory i żegna się z prezydenturą. Dotychczasowy prezydent Bydgoszczy - Konstanty Dombrowicz - zapewnia, że zostawia miasto w dobrej kondycji. Nowy prezydent - Rafał Burski snuje już plany na przyszłość.
W Bydgoszczy po ośmiu latach prezydentury Dombrowicza przyszedł czas na Rafała Burskiego. "Stary" prezydent podsumował dziś lata swoich rządów. Konstanty Dombrowicz spotkał się z dziennikarzami na ostatniej konferencji prasowej. Wyraźnie wzruszony podsumował ostatnie osiem lat. - Zostawiam miasto w dobrej sytuacji: z rozpoczętymi inwestycjami, w niezłej sytuacji finansowej i z dobrze pracującymi spółkami miejskimi. Zostawiam miasto, którym zajmie się teraz jedna duża partia i po latach bezpartyjności będzie rządzić Bydgoszczą - mówił Dombrowicz. - Mogę życzyć mojemu konkurentowi, żeby pracował dla Bydgoszczy z takim samym poświęceniem, jak robiłem to ja i cały mój zespół. Wtedy będą z tego efekty - powiedział odchodzący prezydent Bydgoszczy.

Triumfator wyborów - Rafał Bruski ma sporo planów na przyszłość. Chce przyciągnąć nowych inwestorów i stworzyć silną metropolię bydgoską. - Jest to olbrzymi potencjał i siła, która tkwi w samej Bydgoszczy i w gminach powiatu bydgoskiego. Myślę, że nie będziemy się na nikogo oglądać, tylko w najbliższym czasie się spotkamy i będziemy tak potężną siłą, że do Urzędu Marszałkowskiego nie będziemy jeździć po prośbie. Tylko powiemy, co nam się należy - zapowiedział Bruski.

Na razie nie wiadomo, kto zastąpi go na stanowisku wojewody. Na pewno nie będzie to jego zastępca Dariusz Kurzawa, bo ten został wicemarszałkiem województwa i w ubiegłym tygodniu ustąpił z funkcji wicewojewody.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM