Rewolucyjne zmiany. Głosowanie z domu już w najbliższych wyborach?

Głosowanie korespondencyjne będzie możliwe już w tym roku. Oprócz tego asystent wyborczy i brajlowskie nakładki na karty do głosowania dla niewidomych. Jak dowiedziało się TOK FM ustawa dostosowująca wybory do potrzeb osób niepełnosprawnych ma szansę wejść w życie już na wiosnę.
- Prace idą pełną parą i choć nic nie wskazuje na to, by wybory parlamentarne odbyły się na wiosnę, to nawet gdyby tak się stało, nowe przepisy będą gotowe - mówi TOK FM jeden z autorów ustawy poseł PO Sławomir Piechota. Nowe regulacje wprowadzą wiele zmian, a najbardziej rewolucyjna z nich to możliwość głosowania korespondencyjnego. - Zdajemy sobie sprawę, że nawet jeśli przystosujemy lokale wyborcze, to i tak wiele osób nie będzie mogło zagłosować - mówi Piechota i zapewnia, że głosowanie korespondencyjne będzie bezpieczne, a ustawa opisuje procedurę krok po kroku.

- Do osoby, która chce w ten sposób zagłosować przysyłamy dwie koperty: dużą i małą. W mniejszej jest karta wyborcza. Osoba głosuje zamyka mała kopertę, a tę wkłada do dużej. W dniu głosowania kurier pojawia się w domu danej osoby i dostarcza kopertę do lokalu wyborczego - opisuje procedurę poseł Piechota. Dodaje, że wszystko jest przemyślane. Pomysł podoba się też niepełnosprawnym. Niewidomy Jacek Zadrożny, który od lat walczy o prawa osób niepełnosprawnych na bieżąco śledzi pracę nad ustawą. - To jest chyba najlepsze rozwiązanie dla tych którzy z powodu choroby nie są w stanie wstawać z łóżka - mówi Zadrożny.

Lokal będzie można przenieść. "To ważna zmiana"

Druga zmiana dotyczy lokali wyborczych. Niepełnosprawni na długo przed datą głosowania będą mieli dostęp do listy lokali wyborczych. Wszystko po to by sprawdzić czy jest dla nich przystosowany i zgłosić ewentualne zastrzeżenia. - Każdy może zareagować i powiedzieć: lepszy lokal jest w pobliżu, proponuję przeniesienie go pod inny adres - mówi Sławomir Piechota i dodaje, że w uzasadnionych przypadkach lokal będzie można przenieść. - To bardzo ważna zmiana, bo teraz o wyborze danego miejsca często decyduje tradycja. Wybory odbywają się zawsze w tym samym miejscu, od kilkudziesięciu lat i nikt nie zastanawia się czy jest on dostępny. Teraz sami niepełnosprawni będą mogli zwracać na to uwagę - mówi Jacek Zadrożny.

"Idziemy w dobrym kierunku"

Ustawodawcy chcą też rozwiązać problemy osób niewidomych. - Były dwie propozycje: karty pisane brajlem oraz specjalne brajlowskie nakładki które niewidomy może przyłożyć na zwykłą kartę - mówi Piechota i dodaje, że bardziej skłania się do pomysłu nakładek. Jego zdaniem takie rozwiązanie wydaje się tańsze, łatwiejsze w realizacji, a poza tym daje pewność tajnego głosowania. - Jeśli wprowadzimy karty pisane brajlem, a w jakimś lokalu pojawi się tylko jedna osoba niewidoma, to będzie wiadomo jak zagłosowała - wyjaśnia Piechota i dodaje, że ustawa będzie regulować też status asystenta wyborczego. - Będzie to dobre rozwiązanie na przykład dla osób niesłyszących. Dla nich często rozmowa z komisją to kłopot - wyjaśnia poseł i dodaje, że asystentem będzie mógł być każdy: na przykład nieletnie dziecko wyborcy. - To nie są jeszcze idealne rozwiązania ale idziemy w dobrym kierunku - komentuje Jacek Zadrożny.

Nad szczegółami ustawy pracuje sejmowa komisja polityki społecznej. Niezależnie od tych regulacji w parlamencie jest tez projekt ustawy kodeksu wyborczego - Kodeks będzie regulował część ułatwień dla osób niepełnosprawnych, ale te regulacje są niewystarczające, a częściowo nawet wadliwe - mówi poseł PO i wyjaśnia, że nie chodzi o ułatwienia, ale o dostosowanie pewnych demokratycznych procedur tak by wszyscy mogli z nich korzystać.

DOSTĘP PREMIUM