Koniec obserwacji psychiatrycznej Ryszarda C.

Prawdopodobnie w piątek zakończy się blisko miesięczna obserwacja psychiatryczna 62- letniego Ryszarda C., który w łódzkiej siedzibie PiS- u zastrzelił Marka Rosiaka i ciężko ranił Pawła Kowalskiego. - Biegli psychiatrzy nie widzą potrzeby przedłużania obserwacji sądowo-lekarskiej. Zakończy się ona pod koniec tygodnia - poinformował rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania.
Ryszard C. przebywa na oddziale psychiatrycznym Zakładu Karnego nr 2 w Łodzi od 10 grudnia. Został tam przewieziony z aresztu śledczego w Piotrkowie Trybunalskim. Po zakończeniu obserwacji biegli zajmą się przygotowaniem opinii.

Kluczowe dla sprawy jest zbadanie, czy w chwili popełnienia zbrodni mężczyzna był poczytalny i może odpowiadać przed sądem za swój czyn. Dlatego 24 godziny na dobę obserwują go i badają lekarze.

W październiku ubiegłego roku, były taksówkarz z Częstochowy wtargnął do siedziby łódzkiego PiS-u i zastrzelił Marka Rosiaka, asystenta europosła Janusz Wojciechowskiego. Ciężko ranił też nożem Pawła Kowalskiego, asystenta posła Jarosława Jagiełły. Zabójstwo miało charakter polityczny, mężczyzna podczas zatrzymania wykrzykiwał, że chciał zabić Jarosława Kaczyńskiego.

Prokuratura postawiła Ryszardowi C. zarzut zabójstwa i usiłowania zabójstwa. Grozi mu dożywocie. Mężczyzna przyznał się do winy, ale odmówił składania wyjaśnień. Łódzka prokuratura będzie w środę wnioskować do sądu o przedłużenie mu o kolejne trzy miesiące tymczasowego aresztu, który kończy mu się 19 stycznia.

DOSTĘP PREMIUM