Podkarpacie: kilkaset tysięcy mieszkańców bez opieki dentystów

Ponad pół miliona osób nie ma zapewnionej opieki dentystów. Około 300 gabinetów zrzeszonych w Związku Lekarzy Dentystów nie podpisało jeszcze kontraktów z NFZ - informuje rynekzdrowia.pl.
Najgorzej jest w powiecie mieleckim, gdzie Fundusz podpisał kontrakty jedynie z trzema gabinetami, podczas gdy w ubiegłym roku pacjentów przyjmowało kilkadziesiąt placówek.

Lekarze, którzy nie mają kontraktów, czekają aż NFZ ogłosi nowy konkurs - ma się to stać w najbliższych dniach. - Chcemy go też w jak najkrótszym czasie rozstrzygnąć, tak żeby w pierwszych dniach lutego gabinety zaczęły funkcjonować - zapewnia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Marek Jakubowicz, rzecznik podkarpackiego NFZ.

Brak kontraktów to efekt nieudanych negocjacji dentystów z Funduszem. Pisała o tym w rzeszowska "Gazeta Wyborcza". Zrzeszeni w związku dentyści zaproponowali w negocjacjach stawkę 1,15 zł za punkt rozliczeniowy, fundusz wycenił 1 pkt na 1,02 zł. Stomatolodzy tego nie zaakceptowali, ale w trakcie rozmów byli skłonni zejść do 1,08 zł. - Lekarze powoływali się na przykład Wielkopolski, gdzie stawka za punkt wynosiła 1,2 zł, ale tamtejszy oddział jest w zupełnie innej sytuacji. Tam lekarzy trzeba niemal błagać, żeby chcieli pracować na kontraktach z NFZ. Zaproponowaliśmy umowy na większą liczbę pacjentów, ale na to lekarze nie przystali - mówiła "Gazecie" Grażyna Hejda, dyrektorka podkarpackiego oddziału NFZ-etu.

Z ostatnich danych podkarpackiego Funduszu wynika, że zaledwie 75 proc. mieszkańców ma obecnie szansę na darmową wizytę u stomatologa.

Rzecznik NFZ radzi pacjentom, którzy zastali w styczniu zamknięte gabinety, by korzystali z informacji umieszczonej na stronie internetowej podkarpackiegoNFZ. Jest tam lista gabinetów, które mają podpisane kontrakty z Funduszem.

DOSTĘP PREMIUM