Poczta Polska znalazła sposób na walkę z kolejkami?

Poczta Polska obiecuje swoim klientom radykalną poprawę i chwali się, że znalazła sposób na walkę z kolejkami oraz niesprawnym systemem. Chce uruchomić, między innymi w centrach handlowych czy na dużych stacjach benzynowych, sieć agencji pocztowych oferujących wszystkie usługi dostępne w urzędach pocztowych.
- Chodzi o zagęszczenie sieci placówek pocztowych w dużych miastach - wyjaśnia członek zarządu Poczty Polskiej Mariusz Popek. Program pilotażowy najpierw zostanie uruchomiony w czterech miastach: Warszawie, Krakowie, w Chorzowie i Rzeszowie. Trzy z nich mają charakter miejski, jeden - mieszany, miejsko-wiejski - mówił Popek, podkreślając, że właśnie w dużych miastach Poczta ma największe problemy z dostępnością swoich placówek.

Usługi pozostaną bez zmian, ale pojawią się nowości. - W agencji będzie można realizować przesyłki pocztowe, listowe, kupić znaczki, dokonać wpłaty na rachunek bankowy, ale także wprowadzamy usługę ekspres pieniężny, czyli szybkie przekazywanie pieniędzy z jednego miejsca Polski w drugie - dodaje Popek.

Agencje mają być czynne zdecydowanie dłużej niż urzędy pocztowe, a niektóre z nich działać będą całą dobę.

Przedstawiciele poczty poinformowali, że w tej sprawie prowadzą rozmowy z ogólnopolskimi sieciami, z jedną z nich - Totalizatorem Sportowym - podpisali już odpowiednią umowę.

Agencje pocztowe będą miały także nowe logo Poczty - złotą trąbką na czerwonym tle.

Poczta liczy, że w tym roku uda jej się otworzyć około1,5 tysiąca agencji nowego typu. Ale żeby nie było zbyt różowo - zlikwiduje, a raczej jak twierdzi zarząd spółki - przekształci kilkaset istniejących urzędów. Pracę w ramach zwolnień grupowych straci około pięciu tysięcy pocztowców.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM