Bydgoszcz: będzie protest w obronie drogi S5

Mieszkańcy Lubelszczyzny protestowali w Warszawie w obronie drogi S17. Protest zapowiadają też mieszkańcy Bydgoszczy. Z rządowej listy priorytetowych inwestycji spadła bowiem budowa drogi ekspresowej S5, która ma być obwodnicą Bydgoszczy.
Podczas kampanii wyborczej przed wyborami samorządowymi premier Donald Tusk zapewniał, że droga powstanie. - Finansowanie nie będzie powodem opóźnienia tej inwestycji - mówił podczas listopadowej konferencji prasowej w Bydgoszczy. Tymczasem właśnie z powodu pieniędzy budowa została wstrzymana, co najmniej do 2013 roku.

Mieszkańcy przestają wierzyć, że obwodnica w ogóle powstanie i dlatego chcą zorganizować protest. Już zbierają się na portalach społecznościowych. W przyszłym tygodniu zamierzają zablokować ul. Wyszyńskiego, jedną z głównych tranzytowych tras przez miasto. - Bez protestów to raczej chyba nic nie osiągniemy. Każda blokada utrudnia życie, ale jeżeli nic nie zrobimy, to niczego nie będziemy mieli. Tiry jeżdżą, mamy korki, do tego ulice w tragicznym stanie. Dlatego popieram ten protest - mówią bydgoszczanie w rozmowie z reporterką TOK FM.

Na razie jeszcze nie wiadomo, którego dnia protest się odbędzie. Organizatorzy czekają na oficjalne zezwolenie policji.

Koordynatorem akcji jest Federacja Młodych Socjaldemokratów, która zbiera na ulicach miasta podpisy pod petycją do ministra infrastruktury. - Najważniejsze jest rozpropagowanie akcji tak, aby petycja pokazała jak wielką siłę głosu ma Bydgoszcz- mówi Tomasz Mokos. Mieszkańcy mogą też podpisać się pod petycją w wersji on-line. Znajduje się ona na stronie internetowej www.petycje.pl

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM