Bytom: manifestacja przeciw likwidacji szkół [FOTO]

Rodzice, uczniowie, nauczyciele pod magistratem w Bytomiu . Ok. 200 osób protestowało dziś przeciwko likwidacji szkół w mieście.
"Dzisiaj likwidujecie nas - za 4 lata my was", "To nie Afryka, tu się szkół nie zamyka" - m.in. takie napisy pojawiły się na transparentach przyniesionych przez manifestujących pod budynek Urzędu Miasta. Jednak pod budynkiem UM było przede wszystkim głośno. Uczniowie przynieśli wuwuzele, garnki, w które uderzali łyżkami i chochelkami. Nauczyciele potrząsali zaś plastikowymi butelkami z kuleczkami w środku. Wszystko to po to, by przekonać władze miasta do odstąpienia od planu likwidacji szkół.- Chcą zlikwidować 8 szkół, prace straci kilkaset osób. Jak nie w tym, to w przyszłym roku, bo z nauczycielami z likwidowanych szkół będą podpisywane umowy tylko na rok- mówi Ewa Twarkowska, jedna z protestujących nauczycielek. Inni protestujący podkreślali, że niektóre ze szkół przeznaczonych do likwidacji niedawno zostały wyremontowane.

Na pikiecie pojawili się też nauczyciele ze szkół, których urzędnicy nie chcą likwidować. - Przed wyborami nikt nie wspominał o likwidacji szkół. Po wyborach już nikt nie liczy się z koleżankami, kolegami i z uczniami - mówi Renata Rutkowska. Uczniowie są rozczarowani planami władz miasta - Plany były ukrywane- mówią. Władze miasta tłumaczą, że wszystkiemu winny jest niż demograficzny. Losy szkół rozstrzygną się na najbliższej sesji rady miasta, w środę.

DOSTĘP PREMIUM