Gafa prezydenta. Błędy ortograficzne w księdze kondolencyjnej

Wygląda na to, że prezydent Komorowski jest tak przejęty trzęsieniem ziemi w Japonii, że zapomniał o zasadach ortografii. W księdze kondolencyjnej w ambasadzie Japonii napisał "bulu" zamiast "bólu" oraz "nadzieji" zamiast "nadziei". To już kolejna wpadka Bronisława Komorowskiego.
"Jednoczymy się w imieniu całej Polski z narodem Japonii w bulu i w nadzieji na pokonanie skutków katastrofy" - napisał prezydent w księdze kondolencyjnej wystawionej w japońskiej ambasadzie w związku z tragicznymi wydarzeniami w tym kraju. O wpadce napisał TVN24.

Co ciekawe, zdjęcie księgi z błędem można znaleźć na internetowej stronie Kancelarii Prezydenta.

Prezydentowi od początku kadencji przydarzyło się kilka niezręczności. Komorowski posilał się w trakcie mowy powitalnej na spotkaniu z przedstawicielami Związku Polaków na Litwie, rubasznie żartował podczas wizyty w Białym Domu, pomylił cytat Roberta Schumanna, czy też usiadł pierwszy podczas spotkania w ramach Trójkąta Weimarskiego.



DOSTĘP PREMIUM