Naziści i Komeda bohaterami Poznania. Wydawnictwo: to przez nieporozumienie

Fakt, że w przewodniku Krzysztof Komeda pojawił się w towarzystwie nazistów jako "bohaterowie Poznania" to zdaniem wydawnictwa "nieporozumienie".
Chodzi o przewodnik dla turystów "In your Pocket", w którym mieszczono kompozytora obok komendanta obozów koncentracyjnych Arthura Liebehenschel'a i generała Wehrmachtu Günthera von Kluge. Wczoraj pisaliśmy, że siostra Komedy żąda od wydawnictwa zniszczenia nakładu czasopisma i zadośćuczynienia finansowego. Swoje stanowisko przesłał dziś wydawca.

W oświadczeniu, które TOK FM otrzymało od Martina Kitsona - prezesa "WIYP", można przeczytać, że firma uważa całą sytuację za totalne nieporozumienie. Przyznaje, że i naziści i Komeda pojawili się w jednym artykule jako bohaterowie, ale spowodował to błąd przy składaniu tekstu (przypomnijmy, że wcześniej "WIYP" tłumaczyło, że pierwotnie tytuł miał brzmieć - "Bohaterowie i niechlubne postaci Poznania").

Zdaniem wydawcy wątpliwości nie powinien jednak budzić fakt, w jakim świetle artykuł przedstawia - słynnego kompozytora i jego zasługi, a jak traktuje komendanta obozów koncentracyjnych Arthura Liebehenschela czy generała Wehrmachtu Günthera von Kluge. Zanegowanie tego przez Irenę Orłowską (siostrę Krzysztofa Komedy) i Janusza Jabłońskiego (pełnomocnik Orłowskiej) prezes "WIYP" uznaje, za absolutnie niesprawiedliwe.

Wydawnictwo stawia tezę, że oburzenie Orłowskiej i jej adwokata mogą wynikać z faktu, iż nie zapoznali się dokładnie z treścią artykułu, a swoje zdanie oparli na doniesieniach medialnych. Niemniej "In your Pocket" zamierza się z nimi skontaktować, by do końca wyjaśnić całą sprawę.

Wydawnictwo przypomina też, że żądanie wycofania nakładu przewodnika z błędem zostało wykonane kilka tygodni temu - gdy poprosił o to poznański urząd miasta.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM