Spis powszechny: daj się spisać lub spisz się sam

1 kwietnia rozpoczyna się Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2011. Czym jest i po co się go przeprowadza?
- Spis jest po to, by się czegoś o sobie w skali kraju dowiedzieć - tłumaczy Zbigniew Pietrzak z gdańskiego Urzędu Statystycznego. - Chcemy uzyskać jak najbardziej wiarygodne i pełne informacje dotyczące liczby ludności i struktury pod względem wieku, płci, wykształcenia, źródeł utrzymania czy zamieszkania - wylicza.

Każdy musi

- Udział w spisie jest obowiązkowy - dodaje Pietrzak. - Wynika między innymi z krajowej ustawy o statystyce publicznej, ale też musimy wypełniać obowiązki jako członek Unii Europejskiej. Opowiadać o sobie jako obywatele Unii będziemy pierwszy raz. Rachmistrz jak spowiednik, musisz mu powiedzieć wszystko.

Rachmistrz z komputerem

Pierwszy raz spis obejdzie się bez ton papieru. Rachmistrzowie będą używać urządzeń elektronicznych - pokazuje Andrzej Orzechowski z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Spisem w Gdańsku.

Po zakończeniu ankiety wszelkie dane zostają natychmiast zaszyfrowane i przesłane na serwer. Rachmistrz nie ma możliwości wglądu w zakończoną ankietę.

Halo? Dzień dobry...

Drugą metodą będzie ankieta telefoniczna. Ankieter może zadzwonić do mieszkańców, których formularz jest częściowo wypełniony np. na podstawie danych administracyjnych i pozostało niewiele informacji do uzupełnienia.

Spisz się sam

Obiecująca jest możliwość samospisu przez Internet. Na stronach www.spis.gov.pl i www.stat.gov.pl należy znaleźć zakładkę "formularze spisowe" i wpisać swoje dane.

- Formularz będzie dostępny przez dwa tygodnie od pierwszego zalogowania - tłumaczy Orzechowski - Można wypełnić go w dowolnej chwili, robić sobie przerwy i wprowadzać poprawki. System sam wskaże błędy w wypełnieniu, np. miejsca, w których brakuje wpisu - wyjaśnia.

Spokojnie, sąsiad Cię nie spisze

Nie ma obaw, że jednego dnia wypełnimy formularz w internecie, a drugiego zapuka do nas rachmistrz. - To żywy organizm - kiwa głową Pietrzak - Mamy dyspozytorów i system, który na bieżąco weryfikuje stan spisu. Nie ma możliwości, żeby do kogoś, kto poprawnie spisał się przez internet, przyszedł rachmistrz. Ewentualne braki będą uzupełnione za pośrednictwem ankiety telefonicznej - dodaje.

Informacje, które będziemy przekazywać w ramach spisu, chronione są tajemnicą statystyczną. Mogą być wykorzystywane jedynie przez służby statystyki publicznej do tworzenia zestawień czy analiz.

- Rachmistrzowie musieli złożyć pisemną przysięgę - tłumaczą urzędnicy - Naruszenie tajemnicy pociągnie za sobą skutki prawne. Nie ma też obaw, że jako rachmistrz przyjdzie do nas sąsiad - dodaje Pietrzak. - Mamy zasadę, że rejon spisu nie pokrywa się z rejonem zamieszkania osoby spisującej - uspokaja.

Spis będzie trwał trzy miesiące. Od 1 kwietnia będzie można wypełnić ankietę przez Internet, tydzień później spisywanie zaczną rachmistrzowie. Przez telefon w tym samym czasie spisywanie rozpoczną też ankieterzy.

Spis Powszechny drogą internetową zakończy się 16 czerwca, pozostałymi metodami 30 czerwca. Wszystkie informacje będą zbierane według stanu na 31 marca godzinę 24.

Na wstępne podsumowanie spisu trzeba będzie poczekać do końca roku. Pełne opracowanie będzie ukazywało się w częściach do 2015 roku.

DOSTĘP PREMIUM