Obchody pierwszej rocznicy katastrofy Tu-154

W wielu miastach Polski uczczono pamięć ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu Tu-154, który rok temu rozbił się pod Smoleńskiem. Zginęło wtedy 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Główne obchody odbyły się w Warszawie.
Obchody rocznicy katastrofy - relacja na żywo>>

8.41 - godzina katastrofy



Prezydent Bronisław Komorowski i premier Donald Tusk złożyli kwiaty w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. Byli z nimi marszałek Senatu Bogdan Borusewicz i marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna. Odegrano melodię "Śpij, kolego". W tym czasie pod Pałacem Prezydenckim kwiaty złożył prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Syreny w Krakowie



Rocznicowe obchody katastrofy smoleńskiej rozpoczęły się w Krakowie już przed godziną 8. Na krakowskim rynku uformował się pochód, który ulicą Grodzką dotarł pod Krzyż Narodowej Pamięci na placu o. Adama Studzińskiego. O 8.41 w całym mieście zawyły syreny.

Rodziny ofiar: 10 kwietnia runął nasz świat



- Czy ślady naszych bliskich zapiszą się wśród żyjących? Czy będą je potrafiły odczytać przyszłe pokolenia? - pytała podczas uroczystości na warszawskich Powązkach Jolanta Przewoźnik, żona Andrzej Przewoźnika, sekretarza generalnego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

Prezydent na Powązkach: Dramat i ból przejął naród



- To już rok, to minął już cały rok od tego momentu, gdy wielu z nas, gdy wielu z obecnym tutaj na warszawskich Powązkach zawalił się świat - mówił prezydent Bronisław Komorowski. Na Powązkach odczytano też nazwiska ofiar katastrofy smoleńskiej. Wcześniej przy pomniku ofiar odmówiono modlitwę ekumeniczną.

Tłumy na Krakowskim Przedmieściu



Przed Pałacem Prezydenckim od rana gromadziły się tłumy. Do magistratu zgłoszono cztery demonstracje na Krakowskim Przedmieściu. Wszystkie zorganizowały osoby związane ze środowiskiem "Gazety Polskiej". Portal niezalezna.pl podawał nawet, że zgromadziło się tam "kilkadziesiąt tysięcy osób".

Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego



- Zostali zdradzeni o świcie. Wszyscy, którzy pojechali do Katynia, aby oddać hołd pomordowanym - mówił Jarosław Kaczyński, prezes PiS podczas inauguracji Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM