TOK FM: Lekarz pracował 103 godziny bez przerwy. Bulwersujący raport Inspekcji Pracy

Lekarz pracował 103 godziny bez jakiejkolwiek przerwy, pielęgniarka z bloku operacyjnego była w pracy 144 godziny. Reporter TOK FM dotarł do bulwersującego raportu Państwowej Inspekcji Pracy. Ponad połowa polskich szpitali nie przestrzega przepisów o czasie pracy.
Inspektorzy skontrolowali blisko trzysta szpitali. Przez kilka miesięcy w ubiegłym roku odwiedzali placówki w całej Polsce - głównie szpitale publiczne. Kontrolerzy zwracali uwagę na przestrzeganie przepisów o czasie pracy i wypłacanie wynagrodzeń. - Jeśli chodzi o czas pracy , nieprawidłowości były w 56 proc. sprawdzonych placówek - mówi Teresa Cabała z Państwowej Inspekcji Pracy, która zajmowała się opracowaniem raportu. Kontrola wykazała, że co dwudziesty szpital w ogóle nie prowadzi ewidencji czasu, a ponad połowa robi to nierzetelnie. - Zdarza się, że kierownictwo szpitali nie zdaje sobie sprawy z obowiązku prowadzenia ewidencji czasu pracy dla każdego pracownika - mówi Cabała.

103 godziny z pacjentem

W wielu przypadkach lekarze w ciągu dnia pracują na oddziałach, wieczorem i w nocy dyżurują, a rano wracają na oddział - Kontrola wykazała przypadki, w których lekarze pozostawali na dyżurach nieprzerwanie przez 53, a nawet 79 godzin i 35 minut. Rekordzista pracował bez przerwy 103 godziny i 35 minut - wylicza Teresa Cabała. Według niej lekarzy pracujących kilkadziesiąt godzin bez przerwy jest wielu.

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz mówi, że wcale go to nie dziwi. Uważa, że pensja podstawowa lekarzy jest zbyt niska, więc ci muszą jakoś dorabiać i dlatego godzą się na taki tryb pracy - Tak jest od dawna. Jesteśmy do tego przyzwyczajeni i nie widzę szans żeby w tym systemie mogło się coś zmienić.

Hamankiewicz dodaje, że winny jest także brak lekarzy - Ci którzy są ,muszą pracować tym w tym trybie, żeby obsadzić dyżury. Jeśli się nie zgodzą, pacjenci zostaną bez opieki - mówi prezes rady.

Pielęgniarka sześć dni w pracy... bez przerwy

Zgodnie z prawem pielęgniarkom przysługuje 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku na dobę. Kontrola Inspekcji Pracy wykazała, że te przepisy są często łamane. Dochodzi też do skrajnych sytuacji, w których pielęgniarki pozostają w pracy ponad sto godzin - Kontrolerzy stwierdzili przypadki, w których pracodawca zobowiązał pielęgniarki zatrudnione na bloku operacyjnym, by świadczyły pracę, a potem pozostawały do dyspozycji nieprzerwanie przez 49, 96, a nawet przez 144 godziny - wylicza Teresa Cabała. Zdarzało się że w tym czasie pielęgniarki wychodziły do domów, ale w każdej chwili mogły być wezwane na blok operacyjny.

Prawo zabrania takich praktyk, ale w szpitalnej rzeczywistości zdarzają się często. - Pielęgniarka po dobie spędzonej w pracy w gruncie rzeczy nie jest w stanie pracować, jest tam tylko fizycznie. Zagraża pacjentowi - mówi wiceprzewodnicząca związku pielęgniarek Longina Kaczmarska, która dodaje, że odpowiedzialna pielęgniarka nigdy nie zgodziła by się tak pracować. - Każda, która może dorobić, się cieszy, ale po pewnym czasie w pracy przed oczami są już tylko złotówki, coraz więcej złotówek. Tak pracować nie można - mówi Kaczmarska, która zaznacza, że to także też wina dyrektorów placówek, którzy pozwalają na taką sytuację.

Omijanie, a nie łamanie prawa

Dyrektorzy znaleźli sposób na omijanie prawa. Zatrudniają pracowników na dwie różne umowy. Rano pielęgniarka pracuje na umowę o pracę, a wieczorem w tym samym szpitalu dyżuruje w oparciu o umowę cywilną. W takiej sytuacji i lekarz i pielęgniarka mogą pracować bez odpoczynku, bo z punktu widzenia przepisów nie dzieje się nic niewłaściwego. - Ze względu na specyfikę wykonywania tego zawodu takie sytuacje są niedopuszczalne. Pracodawcy chcą zapewnić całodobową opiekę nad pacjentem omijają prawo - mówi Teresa Cabała, która dodaje, że niestety są coraz bardziej powszechne. Kontrola z 2008 roku wykazała naruszenie przepisów o wymaganym dobowym odpoczynku pracowników szpitali w 7 proc. przypadków. Według najnowszego raportu takie nieprawidłowości są już w 46 proc. przypadków.

Politycy, zmieńcie prawo!

Dyrektorzy którzy omijają prawo pozostaję bezkarni. Jak ustaliło TOK FM Inspekcja Pracy skierowała jeden wniosek do prokuratury. Szczegółów tego wniosku nie znamy, ale wiemy, że śledczy nie dopatrzyli się działania niezgodnego z prawem i umorzyli postępowanie. We wnioskach do raportu inspektorzy po raz kolejny zwracają się do Ministerstwa Zdrowia z zaleceniem zmiany przepisów. - Taki wniosek był już po kontroli z 2008 roku - zdradza Teresa Cabała i dodaje, że trzeba jednoznacznie zakazać stosowania takich praktyk. - Trzeba wprowadzić coś na kształt tachografów. Chodzi o to, by lekarze nie mogli pracować więcej niż pozwala na to prawo - mówi prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (8)
TOK FM: Lekarz pracował 103 godziny bez przerwy. Bulwersujący raport Inspekcji Pracy
Zaloguj się
  • dr54

    Oceniono 3 razy 3

    Nikt nie zmusza lekarzy i pielegniarki do takich ilosci godzin pracy , oni sami prosza o dyzury, chociaz dobrze wiedza , ze to niezgodne z kodeksem pracy .

  • krak5555

    Oceniono 3 razy 3

    WIEM ŻE PRACA W SZPITALU NIE JEST ŁATWA NIE JEST LEKKA , BYŁĘM PACJENTEM KILKA RAZY OBSERWOWAŁEM, WSPÓŁCZUJE TYM PIELĘGNIARKOM ALE JAK BYŁA PO 12 GODZ I WZIĘŁA DODATKOWE 12 I NAWET PÓŁ NOCY PRZESPAŁA TO RANO BYŁA PADNIĘTA CIEKAWE KTÓRA PRACOWAŁA 6 DNI NON STOP

  • krak5555

    Oceniono 5 razy 3

    PRZESTAŃCIE WIERZYĆ I PISAĆ TAKIE BZDURY ŻE KTOŚ PRACUJE NON STOP 103 ALBO 144 GODZ. CHYBA NA PAPIERZE NA LIŚCIE OBECNOŚCI ALE NIE FAKTYCZNIE. MOŻE UWIERZY W TO DZIECKO 3 LETNIE ALBO IDIOTA ALBO TEN CO NIGDY NIE PRACOWAŁ

  • acc4

    Oceniono 5 razy 3

    Lekarz przepracował 103 godziny? On za tyle wział pieniądze. Na pewno tyle nie przepracował. Spał sobie spokojnie w dyżurce, przyjmował w prywatnej klinice, przez oddział szpitalny przemknął w porannym obchodzie. Reforma ochrony zdrowia powinna polegać m.in. na likwidacji wersalek i leżanek w dyżurkach.

  • q-ku

    Oceniono 4 razy 2

    nie "przepracował" tylko przebył w pracy, z 2 noclegami w tym czasie
    oczywiście nadal to wyniszczający tryb pracy ale jednak nie przesadzajmy

  • jack869

    Oceniono 4 razy 2

    acc4

    zgadzam się z Tobą w 100% - dodał bym tylko "wziął duże pieniądze"...500-1000,-zł za przespany dyżur ???

  • ari.vatanen

    Oceniono 4 razy 2

    Gdyby w Polsce istniało coś takiego jak inspekcja pracy to kodeks pracy nie byłby tak nagminnie łamany! To co nazywamy Państwową Inspekcją Pracy to albo same konowały albo skorumpowane świnie!

  • fudalejw.1

    Oceniono 2 razy 0

    Lekarz pracował 103 godz bez przerwy w szpitalu
    zapomniano dodać,że w tym czasie 8 razy uprawiał
    służbowo seks.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX