Konserwator zabytków: "Nie" dla Pomnika Światła na Krakowskim Przedmieściu

Generalny Konserwator Zabytków jest przeciwny Pomnikowi Światła na Krakowskim Przedmieściu.
Zapytany przez Polskie Radio, co sądzi o pomyśle popieranym m.in. przez Martę Kaczyńską, Piotr Żuchowski powiedział, że realizacja takiego projektu może doprowadzić do zdominowania przestrzeni przed Pałacem Prezydenckim.

Wcześniej chłodno nt. pomysłu wypowiadali się przedstawiciele stołecznego ratusza przypominając, że w Warszawie jest już pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej - na cmentarzu wojskowym na Powązkach. - Dzięki temu, że ten pomnik powstał, mogliśmy godnie uczcić pierwszą rocznicę tego wydarzenia - mówił Marcin Ochmański z wydziału prasowego ratusza.

Andrzej Melak, brat zmarłego w katastrofie Stefana Melaka, stwierdził potem, że nie jest zaskoczony postawą konserwatora. Zdaniem rozmówcy Polskiego Radia, konserwator i władze Warszawy są przeciwko jakiemukolwiek upamiętnieniu ofiar tragedii smoleńskiej i dlatego nie zgodzą się na żadną formę pomnika. - Ale rządy się zmienią. Ten pomnik powstanie - zaznaczył Melak.

Propozycja Społecznego Komitetu Budowy Pomnika zakłada umieszczenie przed Pałacem Prezydenckim 96 reflektorów, symbolizujących ofiary katastrofy smoleńskiej. Pomnik miałby się znaleźć w chodniku na Krakowskim Przedmieściu przed Pałacem Prezydenckim. Autorem projektu jest architekt profesor Paweł Szychalski.

DOSTĘP PREMIUM