Niebo z odblaskowymi schodami, czyli Stadion Śląski w śląskich barwach. Otoczy go mur? [ZDJĘCIA]

Krzesła w kilku odcieniach błękitu i żółte schody - zarząd województwa śląskiego przedstawił projekt Stadionu Śląskiego po poprawkach.
Zmianę kolorów postulowali sympatycy Ruchu Autonomii Śląska, którzy chcieli by obiekt był w barwach Śląska. Projektantom udało się ich zadowolić, ale także dzięki nowym barwom poprawić bezpieczeństwo na stadionie.

Schody nie będą tylko żółte, będą też fluorescencyjne. Prof. Marek Nowak z GMP Architekten podkreśla, że to będzie miało znaczenie zwłaszcza podczas koncertów.

- Wtedy światło jest zabronione tylko scena się świeci i wtedy żółty kolor spełni swoją funkcję jako element odblaskowy dla dróg ewakuacyjnych, ale także podczas normalnego użytkowania, kiedy ktoś po prostu pójdzie na lemoniadę - powiedział TOK FM prof. Marek Nowak.

Lemoniada będzie smakować jeszcze bardziej, gdy wypijemy ją na niebieskich krzesełkach w kilku odcieniach, od błękitu do granatu. Dzięki temu zgodnie z założeniami mamy poczuć się jak "w niebie". Dyrektor Stadionu Śląskiego Marek Szczerbowski jest zachwycony nową koncepcją. Cieszy się też z tego, że prawdopodobnie "tego nieba" nie będzie otaczał 3 i pół metrowy mur, którego domagała się policja, a jedynie metalowa siatka.

- To ma być taki rodzaj ogrodzenia, który ma bardzo gęstą siatkę po której nie można się wspiąć i to jest najważniejsze. I nie można nic podać - zaznacza dyrektor stadionu Ślaskiego Marek Szczerbowski.

Siatka zostanie sprowadzona z Belgii i przedstawiona policji do akceptacji. Ostateczna decyzja w sprawie ogrodzenia wokół stadionu zapadnie pod koniec maja.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM