Zaniżamy swoje dochody tłumacząc się m.in. spadkami, prostytucją...

PRZEGLĄD PRASY. Darowizna, spadek i wieloletnie oszczędności - to najpopularniejsze powody wyjaśnienia pochodzenia dodatkowych dochodów podatników. Z sondy przeprowadzonej przez "Dziennik Gazetę Prawną" w Izbach Skarbowych wynika, że coraz mniej obywateli tłumaczy się czerpaniem korzyści z prostytucji.
Kolejne powody to między innymi pożyczka od rodziny, dochody zagraniczne czy trafne inwestycje giełdowe. W przypadku kontroli wydatków na budowę domu podatnicy najczęściej przekonują, że jest ona prowadzona systemem gospodarczym, a więc bez fachowców z firm budowlanych.

Nadal często - choć już nie jako główny powód - pojawiają się tłumaczenia o czerpaniu dodatkowych dochodów z prostytucji. W praktyce okazuje się często, że pochodzą one z pracy na czarno bądź z zaniżania dochodów, a nie świadczenia usług seksualnych.

Więcej w dzisiejszym "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM