Ciężarówka wpadła pod pociąg osobowy. Dwie osoby nie żyją, ponad 20 rannych

W Mostach w powiecie lęborskim tir wjechał pod pociąg Tanich Linii Kolejowych jadący z Katowic do Gdyni. Nie żyje dwoje pasażerów pociągu, a ok. 25 osób zostało rannych. - To jest nie do opowiedzenia. Takiej katastrofy jeszcze nigdy nie widziałam. Przeżycie straszne - opowiadała jedna z pasażerek.
- Dzwoniłam do rodziny, że już się zbliżamy, że za godzinę będziemy w Gdyni gdy nagle zaczęło rzucać wagonem - mówiła radiu TOK FM jedna z pasażerek pociągu. - Był wielki trzask. Upadłam na mamę, złapałam ją. Wszystko zaczęło się trząść, było widać kurz. Trzymałyśmy się mocno. Myślałyśmy, że to już koniec, ale na szczęście znalazłyśmy się w wagonie, który był na końcu. A te ostatnie wagony są w całkiem dobrym stanie - dodawała inna.

Świadkami byli okoliczni mieszkańcy. - Wrażenie było niesamowite. Patrzyłem do góry czy jakiś samolot nie spadł - opowiadał jeden z nich. - Nagle ziemia zaczęła się trząść. Wybiegłem na taras i zobaczyłem kulę dymu czerwonego z tej cegły. Jedni ludzie wiedzieli co robić, inni nie. Pomagali wyciągać tych rannych. Otwierać drzwi. Społeczeństwo jak mogło, pomagało, zanim przyjechała straż - dodaje inny.

Wypadek na przejeździe bez zapór

Do wypadku doszło w czwartek przed godz. 17.30 na przejeździe kolejowym bez zapór, ale oznaczonym sygnalizacją świetlną, która była sprawna. Nie wiadomo więc, dlaczego kierowca ciężarówki wjechał na przejazd w momencie, gdy zbliżał się pociąg.

W wyniku zderzenia wykoleiła się lokomotywa oraz cztery z siedmiu wagonów, w których podróżowało kilkadziesiąt osób. Na miejscu śmierć poniosło dwoje pasażerów - kobieta i mężczyzna. Kierowca ciężarówki i maszynista przeżyli, ale zostali ranni.

Strażacy przez ponad godzinę wyciągali osoby, które zostały zakleszczone w wagonach. Trzeba było wykorzystać do tego specjalistyczne narzędzia hydrauliczne. 25 osób przetransportowano do szpitali w Lęborku, Wejherowie, Słupsku i Gdańsku. Część pojechała karetkami. W akcji brały udział dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jedna osoba została przetransportowana śmigłowcem do szpitala. Żadna z rannych osób nie była w stanie ciężkim.

Poważnie uszkodzone jest torowisko oraz sieć trakcyjna i trzeba liczyć się z kilkudniową przerwą w ruchu pociągów na odcinku Lębork-Wejherowo. Uruchomiono zastępczą komunikację autobusową.

PKP Intercity uruchomiło telefon alarmowy 58 721 95 47, pod którym rodziny podróżnych mogą uzyskać informacje.

DOSTĘP PREMIUM