"Rodzi się stadionowy faszyzm". SLD chce informacji od premiera

SLD składa do laski marszałkowskiej wniosek o informację rządu nt. bezpieczeństwie na stadionach. Po wczorajszej burdzie na stadionie w Bydgoszczy politycy lewicy chcą, by premier i podlegli mu ministrowie tłumaczyli się z tego co robią w kwestii bezpieczeństwa na meczach piłkarskich.
- Mamy pana premiera, który ciągle zapowiada, że jakiś projekt ustawy jest w Sejmie, w komisji, że coś się dzieje w tej sprawie. A tak naprawdę nie ma żadnych efektów prac - mówi rzecznik Sojuszu Lewicy Demokratycznej Tomasz Kalita. Według Kality trzeba jak najszybciej dać państwu instrumenty do skutecznej odpowiedzi na stadionowe chuligaństwo. - A dla nas, dla lewicy, są one niepokojące, gdyż rodzi się stadionowy faszyzm.

Na pytanie dlaczego, mimo wielu obietnic, nie ma gotowych przepisów skutecznie utrudniających stadionowym bandytom wejście na mecz, próbowała odpowiedzieć posłanka Platformy Małgorzata Kidawa-Błońska: - Rozumiem, że rząd przygotowuje pewne rozporządzenia, pewne ustawy, które wkrótce do nas trafią. Premier akurat sportem, piłką nożną bardzo się interesuje i na pewno zrobi wszystko ze strony rządu te przepisy były egzekwowane - mówi posłanka.

SLD chce by informacja o bezpieczeństwie na stadionach odbyła się na posiedzeniu Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bydgoszcz liczy straty po meczu. Stadion demolowali kibice obu drużyn >>>

DOSTĘP PREMIUM