Gdynia: Dworzec w remoncie. Krajobraz jak po bombardowaniu [ZDJĘCIA]

Krajobraz jak po trzęsieniu ziemi - tak część dworca PKP w Gdyni opisują pasażerowie. W miejscu gdzie jeszcze niedawno były perony leżą hałdy piachu i gruzu. Generalny remont torów za kilka dni rozciągnie się na sporą część Trójmiasta.
- Tory są rozebrane od peronu IV, cały peron I - wylicza dyrektor ds. eksploatacji PLK w Gdyni Marek Szulkowski. - Aż do płotu przy Morskiej są wykopy. Te prace potrwają do końca sierpnia, później roboty przeniosą się na środkową część dworca.

Pasażerowie, aby przejść przez dworzec muszą korzystać z tymczasowych chodników ułożonych w miejscu torów. Większość rozmówców TOK FM potrzebę remontu widzi i utrudnienia traktuje z wyrozumiałością: - Musi być gorzej, żeby było lepiej - mówi jedna z pasażerek. - Chociaż wygląda to jak obraz nędzy i rozpaczy. - Fajnie - śmieje się inna. - Były tory, zwinęli tory. Oby tylko to co wybudują było ładniejsze i nowocześniejsze.

Na początku czerwca kolejarze zajmą się torami na terenie połowy Trójmiasta. - Zamkniemy linię nr 2 między Sopotem a Wrzeszczem i między Gdynią Główną a Gdynią Orłowo - tłumaczy dyrektor Szulkowski. - To tor po prawej stronie jadąc od Gdyni. W Oliwie będzie działać tylko jedna strona peronu - dodaje. - Pasażerów prosimy o cierpliwość.

Prace na torach na terenie trójmiasta powinny zakończyć się za trzy lata.

Polecamy - Gdynia Główna bez fast foodów i budek



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny