Inicjatywa Piwo Pod Chmurką: Chcemy zmienić prawo!

Grupa młodych szczecinian walczy o to by władze miasta wyznaczyły trzy miejsca gdzie przestanie obowiązywać zakaz spożywania alkoholu, myślą także o zmianie prawa w całej Polsce.
Inicjatywa o nazwie Piwo Pod Chmurką to pomysł Łukasza Sielskiego. Razem ze znajomymi zebrał już 2 tys. podpisów pod petycją do radnych i prezydenta, strażnicy miejscy mieli by dać spokój piwkującym w trzech punktach miasta - po pierwsze ogniska na terenie parków miejskich Szczecina, po drugie Jasne Błonia i Park Kasprowicza, po trzecie deptak Bogusława, lub inne miejsce w samym centrum miasta - wymienia Sielski.

Pomysł spodobał się już w innych miastach, które czekają na to, co wydarzy się w Szczecinie. Jeśli się uda, Piwo Pod Chmurką zamierza uderzyć z większą siłą i zbierać podpisy pod zmianą ustawy - sporo osób patrzy nam na ręce, postaramy się zebrać jak najwięcej podpisów, nie chcemy zezwolić żeby można było pić wszędzie, chcemy wyznaczanie takich miejsc przerzucić na samorządy - tłumaczy TOK FM pomysłodawca Piwa Pod Chmurką.

Zdaniem inicjatorów akcji, dziś strażnicy miejscy zajmują się spisywaniem spokojnej młodzieży, która chce wypić sobie piwo, a przez to nie ma czasu na poważniejsze interwencję i walkę z prawdziwymi chuliganami.

Co na to mieszkańcy?

Szczecinianom pomysł przeważnie się podoba - jest lato, miło sobie posiedzieć na świeżym powietrzu, wypić piwko, czemu nie? - pyta Tomek. Kasia też jest za, ale pod warunkiem, że nie będzie z tego większego kłopotu niż pożytku - pełno pijanej młodzieży, bałagan, tego nie chcę, ale jeżeli to będzie wszystko kulturalnie jak najbardziej, to jest dobry pomysł - kwituje dziewczyna.

Pochylimy się nad tym tematem

- Jeżeli faktycznie do tej pory tym młodym ludziom udało się zebrać w tej sprawie aż dwa tysiące podpisów, to znaczy, że musimy się z nimi spotkać. Jesteśmy otwarci na propozycje - przekonuje radny PO Jerzy Sieńko, szef miejskiej Komisji Zdrowia.

Sieńko w rozmowie z TOK FM przyznaje, że nie ma wyrobionego zdania na temat picia piwa w miejscach publicznych, ponieważ czym innym jest picie piwa w bramach przez agresywnych już podpitych ludzi, a czym innym kulturalne spotkanie grupki studentów. - Musimy sprawdzić jak zmiana prawa miejscowego mogłaby wyglądać w kontekście obowiązujących ustaw, będziemy się nad tym problemem pochylać, na najbliżej radzie miasta, we wrześniu - kwituje Sieńko.

Czy miasta powinny wyznaczać miejsca do picia pod chmurką?
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (55)
Inicjatywa Piwo Pod Chmurką: Chcemy zmienić prawo!
Zaloguj się
  • gresiek

    Oceniono 7 razy 7

    tego mi troche brakuje -> we frankfurcie nad menem, gdzie spedzilem pare ladnych lat, wygladalo to tak, grupy ludzi (w tym mlodziezy) pijacej wlasne piwo (zakupione w skrzynkach) i grilujjacej nad brzegiem menu w centrum miasta... a w polsce? no coz, w polsce generalnie nie ma mlodziezy tylko jest dzicz :( ale mimo wszystko nie powinno dochodzic do paradoksow, ze mlodziez jest karana za picie piwa w centrum miasta (rynek), podczas gdy obok w ogrodkach piwnych picie piwa juz nie jest karalne, to jest jakas polska paranoja!

  • 10ziemniakow

    Oceniono 5 razy 5

    Szkoda tylko, że zgoda miasta na picie pod chmurką, nie wiąże się z akceptacją i przestrzeganiem przez mieszkańców podstawowych zasad współżycia społecznego i kultury picia. Chętnie wypiłbym sobie piwo w parku, ale nie chciałbym być zmuszony do słuchania pijackich śpiewów pod oknem czy innych głośnych wypowiedzi o wulgarnie akcentowanych emocjach.

  • dalt0n

    Oceniono 5 razy 5

    W normalnym kraju, gdzie człowiek pije piwo dla smaku, byłbym jak najbardziej ZA. Ale w Polsce plebs pije tylko po to żeby się schlać. A schlany plebs jest bardziej niebezpieczny od trzeźwego plebsu.

  • vvidmo

    Oceniono 4 razy 4

    @danny_boy A co Ci szkodzi? Mam rozumieć, że obecnie wszystkich strach przed strażą miejską i policją powstrzymuje od picia piwa w miejscach publicznych? Jak ktoś chce, to sobie i wypije, więc po co udawać, że jest inaczej?

  • r.nie

    Oceniono 5 razy 3

    Przeciez sami wpierw domagaliscie sie zakazu palenia w restauracjach/ kawiarniach, na przystankach, itd., sami domagaliscie sie restrykcyjnego zakazu usuwania ciazy, picia poza domem i lokalami, a teraz nagle przestalo sie to wam podobac?! - Zalosc bierze na mysl o bandzie bezmyslnych barankow - ale to Polska wlasnie.

  • przeminelozwiatrem

    Oceniono 5 razy 3

    Znieść to w cholerę, dlaczego kiedy chcę wypić piwko na ławce, mam się czuć jak przestępca? Co do argumentu, że zakaz chroni przed chuliganami - oni mają to w dupie i tak piją na ławkach, nie przejmując się wcale, z resztą policja woli kontrolować kierowców polonezów, fiatów i innych wiekowych aut , niż drących ryja kiboli.

  • rozbojnick

    Oceniono 5 razy 3

    Polak + Alkohol = Mordobicie

  • krusty_the_clown

    Oceniono 2 razy 2

    u naszych poludniowych sasiadow (czechy) piwko mozna pic praktycznie wszedzie a mimo tego zadko widuje sie kompletnie nietrzezwych czy tez agresywnych konsumentow tak jak u nas. To chyba raczej kwestia naszej narodowej mentalnosci a nie zakazow. Nie ma kultury picia a roznica ceny piwa knajpy/sklepy jest czasami porazajaca.

    www.dopijamyilecimy.com

  • von.g

    Oceniono 2 razy 2

    Problemem nie jest picie w miejscu publicznym ale kultura picia. A raczej jej brak. I tym powinna sie interesowac straz i policja a nie studentem ktory sobie w parku wypil jedno piwo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX